*/ ?>
KOLEJOWY.
  • Polish (Poland)
  • English (United Kingdom)

Łódź miasto idealne

Theatre Games


Specjalna Strefa Sztuki

EC1 Fundacja Łódzka

Dworzec Łódź Fabryczna otwarty!

Ziściło się to, na co od lat czekaliśmy i co kilkakrotnie się od nas oddalało. Dziś wreszcie marzenia się spełniły. Tysiące łodzian przyszły obejrzeć inwestycję wartą 1,7 mld złotych i poczuć jak Nowe Centrum Łodzi zaczyna stawać się prawdziwym sercem miasta.

 

 

Pierwszy pociąg

O godz. 5:23 z dworca Łódź Widzew odjechał pierwszy pociąg w kierunku nowootwartej stacji Łódź Fabryczna. Chętnych było więcej, niż miejsca w wagonach, dlatego część musiała poczekać na kolejne składy.

Był to pierwszy pociąg, który wjechał do centrum Łodzi od 15 października 2011 roku. Ponad pięć lat trwała operacja, która wystawiła cierpliwość łodzian na dużą próbę, a wielu sprowokowała do cynicznej niechęci do inwestycji. Pojawiały się wszelkiego rodzaju zarzuty o megalomanii, przeskalowaniu, pomniku władzy. Wysmiewano informacje o tym, że dworzec projektowano pod 200 tysięcy pasażerów dziennie. Defetyzm potęgowały opóźnienia, w tym te spowodowane przez słynną soczewkę wodną. A jednak – z jakiegoś powodu tysiące łodzian podążyły 11 grudnia 2016 zobaczyć nową wizytówkę miasta. To pokazuje, że przez ten czas zmieniła się nie tylko przestrzeń w centrum miasta. Zmienili się także mieszkańcy Łodzi.

Pierwszy pociąg wjechał na peron Łodzi Fabrycznej o godz. 5:30. Tę historyczną chwilę przywitali brawami zarówno ci stłoczeni w  wagonach, jak i setki osób czekających na peronie. Chrzest bojowy został zaliczony. Od tej chwili odjazdy i przyjazdy pociągów staną się zwykłą dworcową codziennością.

 

Karnawał na dworcu

Na dworcu przez całą niedzielę trwała zabawa. W południe odegrana zostałą „Prząśniczka” czyli łódzki hejnał, pojawił się także łowicki zespół ludowy, a wielu mieszkańców zdecydowało się przyjść w przebraniu. Pojawili się także zasłużeni dla budowy dworca politycy. Trzeba pamiętać, że koncepcja podziemnej Łodzi Fabrycznej i Nowego Centrum Łodzi powstawała za prezydentury jerzego Kropiwinickiego, a kontunowana była przez komisarza Tomasza Sadzyńskiego i aktualną prezydent Hannę Zdanowską. Jednak za prawdziwego ojca sukcesu trzeba uznać byłego ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Wszyscy wspomnieni politycy chętnie robili sobie zdjęcia z łodzianami i widać było, że humor im dopisuje.

Otwarcie dworca przemieniło się we wspaniały karnawał łódzkości. Pokazało też skalę społecznego zaangażowania, które na przestrzeni ostatnich lat udało się zaszczepić w łodzianach. Kiedyś uważani za największych malkontentów w Polsce, dziś są w stanie stanąć murem za swoim miastem i celebrować wspólnie najważniejsze momenty w jego historii. Trudno było wśród odwiedzających dworzec znaleźć głosy niechętne nowemu budynkowi. Dominowały okrzyki zachwytu i przekonanie, że będzie to prawdziwa wizytówka miasta.

Piorunujące wrażenie porównanie nowego budynku do starej, niszczejącej Łodzi Fabrycznej, która przez lata stała w tym miejscu, stanowiąc ogromna skazę na wizerunku leczącego rany miasta. Przebywając w tej przestrzeni większość z nas zdawała sobie sprawę, że coś jest nie tak, a mimo wszystko przyzwyczajenie nie pozwalało nam uwierzyć, że może być inaczej.

 

Nowa jakość

Sam dworzec olśniewa rzadko spotykaną w Polsce nowoczesnością i funkcjonalnym rozplanowaniem przestrzeni. Jest wygodny dla wszystkich uczestników ruchu – od pieszych i rowerzystów, przez pasażerów pociągów, autobusów i komunikacji miejskiej, po kierowców. Trzy poziomy połączone są ze sobą licznymi ciągami pieszymi i windami. Łodzkimi landmarkami staną się z pewnością potężny falujący przeszklony dach oraz dwie odtworzone fasady starego dworca. Spokojną futurystyczną sterylność przełamują kolorowe murale nawiązujące do stylistyki plakatów z lat 60-tych.

 

Teraz tunel i EXPO

Podziemny dworzec jest otwierany w innej rzeczywistości, niż ta, gdy został wymyślony po raz pierwszy. W międzyczasie zmieniło się wyobrażenie o tym, czym ma być Nowe Centrum Łodzi, zmieniła się też wizja miasta na przyszłość. Wciąż nie waidmo jak będą wyglądać kolejne obiekty w NCŁ i jak rynek zareaguje na kolejne wystawione na sprzedaż przestrzenie. Nie wiadomo kiedy doczekamy się realizacji projektu Kolei Dużych Prędkości. Jednak kluczowy element dla dalszego rozwijania funkcjonalności dworca i otwierania Łodzi na świat to tunel średnicowy. Trwa przetarg w systemie Zaprojektuj i Zbuduj, a sam tunel ma być gotowy najpóźniej w 2021 roku.

Z dawnej wizji NCŁ pozostało również przekonanie, że dworzec jest elementem rewitalizacji centrum Łodzi – obiektem zszywającym ogromną martwą przestrzeń i projektującym zuepłnie nową mapę miasta w głowach łodzian. Miejsca, które dotąd były niedostępne lub bardzo oddalone od siebie znalazły się całkiem blisko. Tego typu działanie wpisuje się idealnie w koncepcję wystawy EXPO 2022. Otrzymanie prawa do jej organizacji może się okazać największą szansą dla Łodzi w historii. To szansa nie tylko na sukces turystyczny i promocyjny. To dążenie do spełnienia marzeń, które przyświecały Łodzi od początku realizacji projektu Nowego Centrum Łodzi. Byłby to kluczowy akt rozgrywającej się na terenie całego łódzkiego śródmieścia rewitalizacji infrastrukturalnej, społecznej i kulturowej. Ten proces nabrałby globalnego znaczenia, a Łódź stanie się trwałym symbolem przemiany, którą na własne oczy obejrzałoby 8 milionów gości. Nie chodzi tylko o prostą wystawową prezentację, ograniczoną do 3 miesięcy. Chodzi o wykreowanie wzorca nowoczesnych przemian miejskiej przestrzeni w oparciu o ludzkie potrzeby i oczekiwania. Oraz o to, by Łódź ponownie – jak 150 lat temu – stała się ośrodkiem o międzynarodowym oddziaływaniu, budującym ideowe mosty i przyciągającym nie tylko spektakularną zabudową, ale też międzykulturowym, otwartym charakterem.

A na razie cieszmy się z nowego dworca. Długo wyczekiwana inwestycja to kolejne spełnione marzenie o nowym otwarciu w historii Łodzi.

Podziel się
 

Newsletters
Regulamin


EC1 DZIENNIK KOLEJOWY

KWIECIEŃ-MAJ 2010
NUMER 211



LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2009
NUMER 291

Nowe Centrum Łodzi i Rynek Kobro

Łódź nigdy jeszcze nie stała przed taką szansą jak dzisiaj, by od nowa napisać swoją historię. W XIX wieku kołem zamachowym dla rozwoju miasta był rozkwitający przemysł włókienniczy, teraz pomysł Nowego Centrum Łodzi i Rynku Kobro opiera się na budowaniu miasta napędzanego energią kultury.