*/ ?>
KOLEJOWY.
Historia Nowego Centrum Łodzi i Rynku Kobro


2006

Minus osiemnaście stopni, jest 23 stycznia. Na ulicach Łodzi mało samochodów, większość unieruchomiły ogromne zaspy śniegu. W ostrym słońcu jezdnie lśnią od lodu. O godzinie dziesiątej rano biuro notarialne przy ulicy Żwirki jest jeszcze puste. Powoli przychodzą dziennikarze i fotoreporterzy, wreszcie pojawiają się bohaterowie dnia: amerykański reżyser David Lynch, architekt i biznesmen Andrzej Walczak oraz szef festiwalu filmowego Camerimage Marek Żydowicz. Znikają za drzwiami, w których są wprawdzie szyby, ale kryształowy szlif zniekształca obraz i niewiele można podejrzeć. Nastrój wyczekiwania, czas w chłodnym powietrzu płynie powoli. Wreszcie otwierają się drzwi. Za stołem siedzą uśmiechnięci mężczyźni – właśnie w trójkę założyli fundację. Wyrasta przed nimi las mikrofonów, fotoreporterzy przepychają się, by stanąć jak najbliżej.
– Fundacja Sztuki Świata jest elementem budowania nowej Łodzi. Chcemy promować miasto przez sztukę – mówi dziennikarzom Andrzej Walczak.
– Od pierwszego spotkania pokochałem Łódź, jej nastrój i budynki – opowiada David Lynch. – Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem fabryki, niemal zemdlałem, takie były piękne. A elektrociepłownia w centrum miasta jest jak sen.
Tak się zaczęło.

Fundacja ogłasza, że zamierza otworzyć centrum sztuki w nieczynnej elektrociepłowni EC1 przy ul. Targowej, tuż przy dworcu kolejowym. 7 lutego Łódź podpisuje umowę ramową z Polskimi Kolejami Państwowymi S.A. o współpracy, która ma objąć teren stacji Łódź Fabryczna. 31 maja Rada Miejska przegłosowuje jednogłośnie, że budynek zabytkowej elektrowni EC1 oddaje Fundacji Sztuki Świata na centrum sztuki. 25 listopada pierwsza makieta EC1 i okolic jest gotowa, nad płaskimi pudełeczkami zminiaturyzowanych budynków w sąsiedztwie dworca góruje komin EC1. To jemu miejsce zawdzięcza określenie Lyncha: „chimney place”. Fundacja zleciła przygotowanie pierwszego projektu EC1 Wojciechowi Wycichowskiemu.

2007

Rob Krier, luksemburski urbanista i architekt, odwiedza Łódź. Już 17 stycznia „Dziennik Łódzki” zapowiada: „Rob Krier, światowej sławy architekt, autor rewitalizacji wielu europejskich miast, przyjedzie 26 stycznia do Łodzi na zaproszenie Fundacji Sztuki Świata” – pisze Dariusz Pawłowski. „Krier tworzy projekt zagospodarowania terenu w rejonie dworca Łódź Fabryczna, sąsiadującego z nieczynną elektrociepłownią EC1 przy ul. Targowej. – Istnieje tutaj teren, nadający się bez wyburzeń do tego, by stworzyć na nim nowe centrum miasta, które będzie przyciągało turystów, inwestorów i ciekawskich z całego świata – wyjaśnia Andrzej Walczak. – Centrum z rynkiem, którego Łódź nie ma. Z nowoczesną, wielką halą kongresowo-festiwalową. Z nowoczesnym muzeum sztuki. To potężny projekt, obejmujący dziesiątki hektarów. Do jego realizacji potrzebna jest współpraca władz samorządowych miejskich i wojewódzkich w pozyskiwaniu inwestorów oraz środków z funduszy Unii Europejskiej”.

Urbanista spędza w mieście trzy dni. Ogląda miasto, rysuje pierwsze szkice, zanim zaproponuje – zapożyczając jego określenie – jak naprawić tkankę miejską. Wykładu Kriera „Jak się buduje miasto” w auli Politechniki Łódzkiej słucha pół tysiąca osób. Architekt pokazuje swoje projekty – nie pojedynczych budynków, ale miejskich przestrzeni, całych kwartałów i dzielnic. W wywiadzie w „Gazecie Wyborczej” Rob Krier 5 lutego mówi Marcie Skłodowskiej: „Industrialne budynki w Łodzi mają niepowtarzalną jakość! Na dodatek techniczne elementy są jednocześnie bardzo malownicze. Elektrownia EC1 z secesyjnymi detalami to szczera architektura, dużo bardziej niż Centrum Pompidou w Paryżu, którego fałszywy image nie ma wiele wspólnego z funkcją. Organizm miejski jest jak ciało człowieka. Musi oddychać, myśleć i odpoczywać. Trzeba przyciągnąć z powrotem te wszystkie aktywności. Istniejącym obiektom nadamy funkcje kulturalne. Oczywiście uzupełnimy je nowymi budynkami. W ten sposób powstanie rozwiązanie wpisujące się w łódzką tradycję i jednocześnie unikalne w skali światowej. Ważna będzie wspólna przestrzeń, czyli rynek”. I jeszcze: „Zaproponowałem pomoc Łodzi w przygotowaniu master planu. To moja specjalność, nad koncepcjami przebudowy miast pracowałem przez całe życie. Trzeba skomponować coś szczególnego i zaplanować przestrzenną kontynuację ulic. Taki projekt wymaga wsparcia wszystkich masowych gremiów. Tylko stabilna sytuacja pozwoli pracować nad tak wielkim obszarem w środku miasta”.

Krier ponownie przyjeżdża w marcu i – tak jak zapowiedział – na wiosnę ma gotowy plan ogólny dla Łodzi. „Makieta centrum gotowa – można wbijać szpadel” – pisze 5 marca Jakub Wiewiórski w „Gazecie Wyborczej”. 14-15 kwietnia w „Dzienniku Polska – Europa – Świat” Maciej Stańczyk w artykule „Sławy zaprojektują Łódź. Krier, Liebeskind, Gehry – najwięksi architekci świata – zmierzą się w Polsce” zapowiada: „Ulica Piotrkowska, uchodząca za wizytówkę Łodzi, już za kilka lat będzie miała poważną konkurencję. Dwie przecznice dalej, na 90-hektarowym terenie koło Dworca Fabrycznego, w pobliżu Łódzkiego Domu Kultury, siedziby lokalnej telewizji i nieczynnej elektrociepłowni sprzed stu lat, powstanie nowe centrum. W zamyśle ma skupiać wszelkie inicjatywy kulturalne. Stanie się artystycznym sercem miasta odwiedzanym przez twórców z całego świata”.

30 maja Rada Miejska w Łodzi przyjmuje uchwałę o realizacji projektu „Rewitalizacja EC1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne”, by wzmocnić rangę Łodzi jako ośrodka kulturalnego o znaczeniu ponadregionalnym. W zagospodarowanych na nowo budynkach poprzemysłowych teraz ma powstawać energia twórcza. W lipcu miasto Łódź podpisuje umowę o partnerstwie ze spółkami kolejowymi. Umowa mówi o realizacji projektu Nowego Centrum Łodzi, utworzeniu specjalnej strefy kultury i sztuki, w ścisłym związku z historycznym zespołem EC1 i stacją Łódź Fabryczna. Polskie Koleje Państwowe S.A. i Polskie Linie Kolejowe S.A. zobowiązują się do przebudowy stacji, co umożliwi jej włączenie do obsługi linii średnicowej, która ma przebiegać pod centrum Łodzi i prowadzić pociągi regionalne oraz pociągi dużych prędkości. Strony umowy będą się starać o fundusze na realizację projektu związanego z zagłębieniem linii kolejowej na odcinku Łódź Widzew – Łódź Fabryczna. Podstawą prac planistycznych jest opracowanie urbanistyczne Roba Kriera. 3 sierpnia „Gazeta Wyborcza” pisze na pierwszej stronie w artykule Jakuba Wiewiórskiego „Dworzec pod ziemię, kultura na powierzchnię”: „Za sześć lat podróżni mają wsiadać i wysiadać na podziemnym dworcu kolejowo-autobusowym Łódź Fabryczna. Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent miasta, ogłosił podpisanie umowy z koleją w sprawie budowy nowego centrum w rejonie dworca i elektrociepłowni EC1”. Na zlecenie Fundacji Sztuki Świata , Wojciech Wycichowski jeździ po Polsce z prezentacją „Operacja na otwartym mieście” opisującą przemiany jakie mają czekać nasze miasto.

W czerwcu łódzka delegacja – prezydent Jerzy Kropiwnicki, marszałek województwa Włodzimierz Fisiak, szef Fotofestiwalu Krzysztof Candrowicz, Andrzej Walczak z Fundacji Sztuki Świata – jedzie do Brukseli promować miasto jako kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Gościem specjalnym prezentacji w przedstawicielstwie Rzeczpospolitej Polskiej przy UE jest Rob Krier jako autor planu nowego centrum w rejonie dworca Łódź Fabryczna i EC1. „Czuję się tak, jakby Łódź była moim najmłodszym dzieckiem, które potrzebuje dużo pomocy. Łódź to nie tylko te piękne fasady, Poznański i Scheibler. To także to, co jest kilka metrów dalej. Struktury, które trzeba z energią reperować – mówi Krier w wywiadzie Marcie Skłodowskiej. – Nie ma żadnej gwarancji, że Łódź zostanie Europejską Stolicą Kultury. Ale już sama kandydatura jest kapitałem nie do przecenienia. To zastrzyk energii, którego miasto potrzebuje, żeby się dalej rozwijać. To wszystko wymaga jeszcze bardzo długich przygotowań i wysiłku, a wybór w 2016 r. byłby doskonałym ukoronowaniem tych starań. Jednak nic nie stanie się od razu. Wybudowanie nowego centrum zajmie jeszcze 15 lat. Dlatego musimy zacząć jak najszybciej. Ważne jest nie tylko samo centrum kulturalne i festiwalowe, w którym znajdzie się miejsce dla instytucji takich jak muzeum sztuki nowoczesnej, teatr, także ten eksperymentalny, galerie czy miejsce na koncerty i kontynuacje tradycji filmowych, w których Łódź ma tak doskonałą przeszłość. Istotny dla Łodzi jest także zmodernizowany podziemny dworzec będący integralną częścią projektu. Taki, z którego można by dojechać pociągiem do Berlina bez przesiadki”. 2 sierpnia wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski ogłasza podpisanie umowy z koleją o budowie nowego centrum w rejonie dworca i EC1: dworzec i perony znajdą się pod ziemią, a uwolniony teren zostanie zagospodarowany zgodnie z założeniami przestrzennymi Roba Kriera.

28 sierpnia Rada Miejska w Łodzi jednogłośnie przyjmuje Program Nowe Centrum Łodzi. We wstępie do uchwały czytamy: „Obszar Nowe Centrum ma powstać w śródmiejskiej części miasta, obejmującej prawie 90 ha, ograniczonej ulicami J. Tuwima, G. Narutowicza, H. Sienkiewicza oraz S. Kopcińskiego. Do terenu tego należy dworzec Łódź Fabryczna wraz z jego infrastrukturą i otoczeniem, stanowiący miejsce pierwszego kontaktu z miastem dla przybywających do Łodzi. Istotnymi elementami planowanych przekształceń na tym obszarze będą wszelkie przedsięwzięcia dotyczące przeniesienia całej infrastruktury kolejowej dworca pod ziemię oraz stworzenia nowoczesnych rozwiązań związanych z transportem, które zoptymalizują obsługę komunikacyjną tego obszaru. Efektem tych działań będzie stworzenie w tym miejscu węzła komunikacyjnego wiążącego funkcje transportu miejskiego, regionalnego i międzynarodowego. Głównym celem programu jest wykreowanie nowego, funkcjonalnego centrum miasta z wieloma przestrzeniami publicznymi, które powstawać będą z udziałem kapitału prywatnego”.

Tego samego dnia w „Rzeczpospolitej”: „Według Kriera miasto żyje na ulicach i placach. Dlatego centralnym punktem na jego projekcie jest rynek Katarzyny Kobro. Będzie go łatwo zamienić w scenę pod gołym niebem. Rynek otoczą obiekty kulturalne” – pisze Monika Kuc. I dalej: „Po przeciwnej stronie rynku – na obecnych terenach dworcowo-kolejowych – Krier planuje tzw. strefę sztuki z centrum sztuki współczesnej oraz ulicami czterech kultur. Polską, żydowską, rosyjską, niemiecką, które będą reprezentować tradycyjną wielokulturowość miasta”.

W sierpniu miasto ogłasza konkurs architektoniczny na Interaktywne Muzeum Techniki w młodszych od stuletniej hali maszyn budynkach elektrociepłowni EC1. 8 listopada na konferencji prasowej w Urzędzie Miasta Łodzi zostają ujawnione wyniki konkursu. Wygrywa projekt Biura Realizacji Inwestycji „Fronton” i Pracowni Architektonicznej Mirosława Wiśniewskiego. Jury (m.in. prof. Krzysztof Pawłowski, szef Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej i architekt miasta Marek Lisiak) docenia „właściwe proporcje pomiędzy zachowanymi elementami autentycznego wyposażenia przemysłowego a nowymi elementami programu muzealno-wystawienniczo-edukacyjnego” oraz „poszukiwanie nowych form architektury w ścisłym powiązaniu z tradycyjną zabudową śródmieścia Łodzi”. Pół roku później konsorcjum zwycięskich firm podpisuje z miastem umowę na projekt wykonawczy Interaktywnego Muzeum Techniki, które powstanie na terenie 3,5 ha EC1 Zachód i EC1Południowy Wschód.

29 listopada w Biurze Promocji Urzędu Miasta Łodzi na ogromnych planszach są prezentowane projekty i wizualizacje Nowego Centrum Łodzi, w tym całego zespołu budynków EC1. „Express Ilustrowany”: „Można je oglądać, oczekiwane są opinie łodzian. Jak mówił Zbigniew Bińczyk z Biura Realizacji Inwestycji Fronton, które z Pracownią Projektowania Mirosława Wiśniewskiego przedstawiło projekty, ich autorom chodziło o to, by uszanować jak najwięcej z tego, co jest i zniszczyć jak najmniej” – pisze 30 listopada Renata Sas. Wtóruje jej Michał Lenarciński w „Dzienniku Łódzkim”: „Władze miasta są zachwycone pomysłem, by na terenie dawnej EC1 (między ulicami Kilińskiego i Tuwima, z wykorzystaniem dzisiejszych terenów dworca kolejowego Łódź Fabryczna) powstało nowe centrum Łodzi. (...) W ramach projektu realizowane będą: Specjalna Strefa Kultury, częścią której jest Specjalna Strefa Sztuki, Rynek Kobro, Centrum Festiwalowo-Kongresowe oraz rewitalizacja EC1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne”. Miasto ogłasza, że czeka na opinie łodzian i publikuje na stronie internetowej Urzędu Miasta specjalną ankietę. Andrzej Walczak z Fundacji Sztuki Świata pokazuje pierwsze jeansy EC1 – „spodnie z nadzwyczajnej bawełny (ważą 420 g), farbowane prawdziwym indygo. Mają zostać uszyte w 4.444.444 egzemplarzach. Trafią do tych, którzy będą się chcieli przysłużyć sztuce” – pisze „Express Ilustrowany” w cytowanym już wcześniej artykule „EC1, sztuka i ... spodnie”. I dalej: „A może być i tak, że będą sprzedawane, by doprowadzić do artystycznego wydarzenia. Może uda się za 20 tys. sztuk sprowadzić do Łodzi rockową legendę – Led Zeppelin!”. A w „Dzienniku Łódzkim”: „Jak informuje Andrzej Walczak, współzałożyciel Fundacji Sztuki Świata, rusza już marketingowa akcja promująca inwestycję. Jednym z jej elementów jest, prowadzona już, zbiórka książek dla Biblioteki Świata. Znane osobowości przekazywać będą dla niej pięć książek, w zamian otrzymają wyprodukowane specjalnie na potrzeby akcji oryginalne dżinsy.” Miesięcznik „InStyle” napisze o nich w kwietniu 2008: „Pierwsze spodnie, które sponsorują polską kulturę. Zrobione z ekologicznej bawełny barwionej indyjskim indygo”.

2008

Mijają dwa lata od powstania Fundacji Sztuk Świata. Coraz więcej pomysłów, coraz więcej emocji. Ale najlepsze idee nie znajdują zrozumienia, dopóki nie doceni ich ktoś z daleka, ktoś ważny. Dlatego nie należy przejmować się początkową obojętnością wobec śmiałej wizji. Mimo że jest kwitowana obojętnym wzruszeniem ramion. Do czasu. Aż któregoś dnia - w tej historii wypadł on 1 lutego - zdanie wypowiedziane we właściwym czasie przez właściwą osobę zmienia niedowierzające spojrzenia w przekonanie, że warto. Moc słów nadaje bieg rzeczywistości, a przepaść między dziś i jutro wyraźnie się zmniejsza. 

Opuszczone mury starej elektrociepłowni, wzdłuż której idzie trzech mężczyzn, w płaszczach z podniesionymi kołnierzami, bo wieje lodowaty wiatr, zdają się roztaczać fantastyczne widoki na przyszłość. A dwa zdania nagrane przez dziennikarzy, transmitowane przez telewizję, powtarzane przez agencje informacyjne, następnego dnia drukowane przez gazety, dodają skrzydeł pomysłodawcy, porywają sceptyków, stają się mantrą, którą chcemy zakląć rzeczywistość.

- Projekt zagospodarowania EC1 jest, ze znanych mi przedsięwzięć związanych z kulturą, najciekawszy w Europie. Nigdzie nie ma tak dużej przestrzeni w centrum miasta, którą można kompleksowo zagospodarować - mówi minister kultury Bogdan Zdrojewski. Andrzej Walczak przywiózł go na cichą i spokojną ulicę Targową, sąsiadującą z torami kolejowymi, które od lat urywają się nagle w środku Łodzi. To ma się wkrótce zmienić, z Warszawy przyjechał także minister transportu Cezary Grabarczyk i rozmowy o pomyśle na Łódź są obiecujące. Idea nowego centrum w okolicach dworca Łódź Fabryczna i EC1 znajduje zrozumienie, najzupełniej naturalną koleją rzeczy wydaje się poprowadzenie srebrzystej nitki torów pod śródmieściem. Obaj ministrowie zapowiadają wsparcie projektu, który po raz pierwszy został pokazany jako kompleksowy i radykalny pomysł na miasto.

O dobrej passie Łodzi Marek Żydowicz dowiaduje się dzień później z mediów. Dla niego liczy się jedno nazwisko: Frank O. Gehry. To na rozmowę z nim poleciał do Stanów, bo ma jeden plan: centrum festiwalowe Camerimage zaprojektowane przez najdroższego architekta świata. Dlatego zaprosił go do Łodzi. Zanim Gehry się zjawił, Brian Aamoth, jego prawa ręka, słał listy do Fundacji Sztuk Świata, ile ten przyjazd będzie kosztować. Stanęło na 29.000 USD.

W słoneczną, ostatnią niedzielę lutego, w samo południe na ulicy Targowej tłum podekscytowanych dziennikarzy czeka, aż pojawi się gwiazda światowej architektury. Mijają kolejne minuty, ale nastrój podniecenia nie słabnie. Przy bramie kilkadziesiąt osób wypatruje gościa, który ma się zjawić w elektrociepłowni EC1. Kamery, aparaty fotograficzne w pogotowiu, pytania wcześniej przygotowane. W tym oczekiwaniu jest atmosfera święta i nadziei, że 79-letni architekt, którego dziadkowie wyjechali z Łodzi za Ocean, przywiezie nam coś niezwykłego. Choćby to były tylko słowa. Łódź, trzy tygodnie wcześniej tak dobrze przygotowana do wizyty ministrów, teraz robi unik. Na lotnisku na gościa nie czeka prezydent. Po wylądowaniu prywatnego jeta Gehry'ego z asystentką witają Andrzej Walczak i Marek Żydowicz z Fundacji Sztuk Świata. Jadą porozmawiać w biurze Walczaka. Już po kwadransie spędzonym w Łodzi Gehry niecierpliwi się, że nie ma mowy o pieniądzach na zaliczkę i zdenerwowany uznaje, że spotkanie można zakończyć. Cała rozmowa trwa pół godziny, Marek Żydowicz wyprosił z niej Jacka Michalaka, wówczas prezesa Fundacji Sztuk Świata.

- Nie jesteś godzien, by całować moje stopy - mówi Gehry do Walczaka. Tak reaguje na próbę zainteresowania go projektem Nowego Centrum Łodzi, miasta nie najbogatszego na świecie. Gehry był wtedy najdroższym architektem na świecie - i nie ukrywał tego. Niezręczność sytuacji objawia się powoli, ale na Targowej wciąż czeka tłum, z niesprecyzowanymi, ale wielkimi oczekiwaniami, że Gehry znajdzie tu coś na kształt miejsca dla siebie. Wreszcie podjeżdżają dwa samochody. Gehry okazuje się niewysokim, siwym panem, w czarnym swetrze i kurtce. Wygląda na niezadowolonego i ku zaskoczeniu dziennikarzy opędza się od mikrofonów. Marek Żydowicz odsuwa dziennikarzy, daje znaki, żeby nie zadawać pytań. Mężczyźni wchodzą do zabytkowej elektrociepłowni, fotoreporterzy zaglądają przez okna. Przez wybite szybki udaje się zrobić zdjęcia  Gehry'ego, któremu Walczak opowiada o pomyśle budowy nowego centrum. Reporterzy, pełni nadziei i atencji po przełamaniu lodów pierwszych chwil spotkania w Atlasie, jeszcze liczą na wywiady, a przynajmniej na krótką wypowiedź mistrza, która stanie się zapowiedzią pięknej przyszłości. Niespodziewanie wszystkie rachuby zawiodły, a gość zniknął równie szybko, jak się pojawił. 

W Atlasie Sztuki miesiąc wcześniej została otwarta wystawa „Rob Krier dla Łodzi”, są na niej projekty, rysunki, szkic przyszłego centrum. Gehry chodzi teraz po kolorowym planie nowego centrum, zajmującym całą podłogę. Nie pomaga odwołanie do łódzkich korzeni Gehry'ego. Na szybie galerii architekt pisze: „Moja matka się tutaj urodziła. Wyjechała w 1913. Gdyby tu została, ja bym nie istniał”. Na zamknięty lunch w Pubie 97 przy Piotrkowskiej dostaje się  tylko kilka osób. Żydowicz przez cały czas jest nieswój. Nadzieje gasną, prezydenci Jerzy Kropiwnicki i Włodzimierz Tomaszewski nie mają dla Gehry'ego żadnej propozycji projektowania dla Łodzi. Przeświadczenie, że samo zjawienie się Gehry'ego w Łodzi stanie się początkiem cudu, kończy się porażką. Żadnych deklaracji, żadnych wiążących słów, żadnych pieniędzy - choćby tylko na przyjęcie wydane na cześć gościa.

Kropiwnicki, zawiedziony, że Gehry nie chciał wpuścić dziennikarzy do restauracji, po 15 minutach wychodzi. Tomaszewski przez cały lunch nie odzywa się ani słowem. Rozmowa była po angielsku. Okazało się, że poza Żydowiczem tej wizyty nie chciał w Łodzi nikt.

W jaką kabałę Łódź by się wtedy zapędziła? Gaże architektów sięgały zenitu, za projekt i realizację przed kryzysem, który dotknął światową gospodarkę kilka miesięcy później, trzeba było płacić horrendalne sumy. Gdyby spotkanie zakończyło się umową, w ciągu roku jej wartość straciłaby trzykrotnie. Najlepszym negocjatorem jest czas.

Także w lutym miasto ogłasza drugi konkurs na Specjalną Strefę Sztuki z nagrodą dla zwycięzcy 150 tys. zł; pierwsza edycja z września 2007 r. nie przyniosła zadowalających wyników. – Żadna z sześciu zgłoszonych propozycji nie spełnia naszych oczekiwań – oceniał wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski. – Muzeum w sercu nowego centrum musi być szczególnym symbolem, miejscem wyjątkowej atrakcyjności.

Wtóruje mu architekt miasta Marek Lisiak: – Choć idea przekształceń centrum Łodzi, w tym projekt zmian urbanistycznych w postaci koncepcji Roba Kriera jest w Polsce i Europie, jak sądzę, dobrze znana, to i tak każde indywidualne działanie powinno zmierzać do jego jak najlepszego rozpropagowania. Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki pisze list zapraszający do udziału w konkursie: „Urząd Miasta Łodzi ogłasza konkurs architektoniczny na realizację Specjalnej Strefy Sztuki – pierwszego obiektu w Nowym Centrum Łodzi. Jego budowę – w rejonie dworca Łódź Fabryczna i zabytkowej elektrociepłowni EC1 – zaakceptowała, w przyjętej uchwale, Rada Miejska. Jestem przekonany, że w ramach przeprowadzonego konkursu powstanie projekt, który zaproponuje nową formułę prezentowania sztuki. Po rynku wytyczonym na planach Nowego Centrum chcę, jak większość łodzian, zobaczyć potrzebne miastu miejsce nowoczesnej sztuki – napełnione duchem czterech kultur”. Termin zgłaszania prac konkursowych został wyznaczony na 6 czerwca; dwa miesiące przed jego upływem udział zapowiedziało 35 zespołów. Monika Pawlak w „Dzienniku Łódzkim”: „Konkurs ma formułę otwartą i może w nim wziąć udział każdy, kto ma pomysł na koncepcję budynku muzeum. Ogłoszenia o nim zostaną opublikowane w prestiżowych pismach architektonicznych. – Oczekujemy wyjątkowego projektu, chcemy, by Specjalna Strefa Sztuki stała się ikoną Łodzi, archikatedrą sztuki – tłumaczy Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi”.

9 kwietnia Rada Miejska powołuje do życia instytucję EC1 Łódź – Miasto Kultury, by zajmowała się realizacją programu Nowe Centrum Łodzi. Instytucja EC1 Łódź – Miasto Kultury zajmie się koordynacją prac w Nowym Centrum Łodzi, rewitalizacją budynków zabytkowych, współpracą ze spółkami kolejowymi uczestniczącymi w projekcie, zdobywaniem funduszy, może też organizować imprezy kulturalne. Jej pierwszym dyrektorem, na czas organizacji instytucji, zostaje dyrektor wydziału prawnego Urzędu Miasta Łodzi Małgorzata Szpakowska-Korkiewicz, którą zastępuje Adam Komorowski, szefujący EC1 Łódź – Miasto Kultury do dziś.

26 czerwca architekci i naukowcy uczestniczący w konferencji o modelach rewitalizacji w miastach dziedzictwa europejskiego, zorganizowanej przez Politechnikę Łódzką, zwiedzają elektrociepłownię EC1. – Sesja zbiega się z jednym z największych projektów rewitalizacji, jakie obecnie planuje się w Łodzi – mówi na otwarciu obrad Ireneusz Zbiciński, prorektor PŁ. Budowie Nowego Centrum Łodzi na terenach dworca Łódź Fabryczna i EC1 jest poświęcona cała sesja przedobiadowa.

5 lipca na ogłoszenie wyników konkursu na projekt Specjalnej Strefy Sztuki przyjeżdżają do stuletniej EC1 ministrowie kultury Bogdan Zdrojewski i infrastruktury Cezary Grabarczyk. Wygrywa zespół niemieckich projektantów z pracowni Möller Architekten + Ingenieure BDA. Przy Rynku Kobro chcą wybudować przezroczystą tubę, w której znajduje się prostokątny budynek. To jeden z 19 projektów ocenianych przez jury w składzie: przewodniczący prof. Marek Pabich z Instytutu Architektury Politechniki Łódzkiej, zastępca przewodniczącego Gerhard Jürgen Blum-Kwiatkowski, dyrektor Museum Modern Art Hünfeld, sędzia konkursu Marek Lisiak, architekt miasta, honorowy przewodniczący – światowej sławy malarz Roman Opałka i jurorzy Andrzej Walczak, Marek Żydowicz oraz Roman Wieszczek z Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów. Zwycięzcy to trzy kooperujące z sobą biura pod wodzą Charly’ego Möllera, architekta pracującego w Kassel, Frankfurcie i Nowym Jorku. Zdobywają pierwszą nagrodę za „czytelność formy wyróżniającej się z architektoniczno-urbanistycznego otoczenia oraz elastyczność rozwiązań funkcjonalnych niezbędnych we współczesnym muzeum; poszukiwanie przestrzenno-ekspozycyjnych relacji miedzy obiektem i otoczeniem; jednoznaczność i wyrazistość architektury obiektu jako znaku w przestrzeni miejskiej”. Minister kultury Bogdan Zdrojewski ogłasza, kto zwyciężył w konkursie, ale wcześniej szefowie Polskich Kolei Państwowych, minister Cezary Grabarczyk i łódzkie władze podpisują umowę zatwierdzającą nowy układ komunikacyjny w Nowym Centrum Łodzi. „Do 2013 r. zostanie przebudowany węzeł komunikacyjny. Dworzec Łódź Fabryczna razem z dworcem autobusowym zostanie przeniesiony 16 metrów pod ziemię. Kiedy uporządkowany zostanie układ komunikacyjny, przyjdzie pora na wznoszenie nowych obiektów i rewitalizację tych, które się do tego nadają” – relacjonuje Anna Pawłowska w „Dzienniku Łódzkim”. „Pomysł budowania nowego centrum Łodzi w Śródmieściu, gdzie teraz znajduje się martwy obszar nieczynnych fabryk, magazynów, chaszczy, składów węgla oraz torowisk kolejowych – jak te rejony są opisywane na stronie internetowej poświęconej EC1 – zaczął się od idei stworzenia Rynku Kobro. Miejsca poświęconego wybitnej rzeźbiarce dwudziestolecia międzywojennego, żonie awangardowego artysty Władysława Strzemińskiego i współtwórczyni grupy a.r., której kolekcja zapoczątkowała zbiory łódzkiego Muzeum Sztuki. Wokół rynku powstanie Specjalna Strefa Kultury z budynkiem Specjalnej Strefy Sztuki, od strony wschodniej centrum festiwalowe, od południowej zamknie go zespół rewitalizowanych obiektów dawnej elektrociepłowni. Na Specjalną Strefę Kultury złoży się Specjalna Strefa Sztuki, otoczona czterema ulicami nazwanymi w nawiązaniu do wielokulturowych tradycji Łodzi: Polską, Żydowską, Niemiecką i Rosyjską. Na ich obszarze mają powstać dzielnice przedstawicielstw kulturalnych”.

16 września podczas sesji Sejmiku Wojewódzkiego radni zgodnie i bez jednego głosu sprzeciwu uchwalili, że na projekt Specjalnej Strefy Sztuki przeznaczą 96,5 mln złotych, a 24 września Rada Miejska przegłosowała wkład Łodzi w wysokości 96,5 mln złotych. Radni łódzcy podjęli uchwałę o partnerstwie dla projektu Specjalnej Strefy Sztuki; jego liderem będzie miasto, a partnerem województwo łódzkie.

27 października władze miejskie Łodzi podpisują z biurem Möller Architekten + Ingenieure BDA umowę na prace projektowe i nadzór autorski nad Specjalną Strefą Sztuki. 13 listopada podczas spotkania koordynacyjnego w sprawie wykonywania dokumentacji projektowej SSS Andrzej Walczak przekazał władzom miejskim program merytoryczny Specjalnej Strefy Sztuki, zawierający programy: ideowy, funkcjonalno-użytkowy oraz część graficzną. 25 listopada zostaje zarejstrowana EC1 Fundacja Łódzka, która kontynuuje to, co zaczęła Fundacja Sztuki Świata.

16 grudnia Instytucja EC1 Łódź – Miasto Kultury podpisuje umowę z konsorcjum firm SYSTRA AREP Ville i BBF Sp. z o.o. na wykonanie studium wykonalności zagospodarowania terenu w obszarze planowanego wykopu na terenach dworca oraz opracowanie materiałów do wniosków o dofinansowanie projektu Nowego Centrum Łodzi z funduszy Unii Europejskiej. 29 grudnia na konferencji prasowej o Nowym Centrum Łodzi mówi się o polskim TGV, czyli pociągach dużych prędkości osiągających nawet 300 km/h. Na 2010 rok jest zapowiadane zamknięcie dworca Łódź Fabryczna, którego funkcje przejmie – do wybudowania nowego, podziemnego dworca Fabrycznego – stacja Łódź Widzew. Jakub Wiewiórski w artykule „Łódź w sercu Europy” pisze: „Między Dworcem Fabrycznym a stacją Łódź Widzew powstaną pod ziemią cztery tory. Dwa mają służyć polskiemu TGV, czyli kolei dużych prędkości łączącej Łódź z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem, a dwa obsłudze kolei konwencjonalnej”. Anna Pawłowska w „Dzienniku Łódzkim”: „W przyszłym roku rozpoczną się prace na dworcach Łódź Kaliska i Łódź Widzew, przy którym od maja 2010 r. będą zatrzymywały się pociągi kończące obecnie bieg na Fabrycznym. Budynek dworca ma zniknąć z powierzchni ziemi. Nowy zostanie wybudowany kilkanaście metrów pod ziemią. Później ma być połączony podziemnym tunelem z Dworcem Kaliskim. – Na początek musimy przebudować otoczenie dworców Widzew i Kaliskiego – mówi Paweł Olczyk, wiceprezes zarządu PKP S.A. – Wspólnie z miastem wybudujemy nowe parkingi, będzie nowa droga dojazdowa i kilka nowych budynków. Remontu wymaga też linia kolejowa łącząca Widzew z Kaliskim, tak by nie jechało się dłużej niż 12 minut. Wszystkie te prace chcemy zakończyć do połowy 2010 r. Podobny projekt ze schowaniem dworca pod ziemię przeprowadzono w Barcelonie. Tam szykowano się do tego przez 8 lat i najtrudniej było dogadać się przedstawicielom administracji, kolei i rządu. Łódź poradziła sobie z tym zadaniem bardzo sprawnie”. Łódzki europarlamentarzysta Jacek Saryusz-Wolski zapowiada, że wiosną przyszłego roku planuje wystawę w Brukseli o projekcie Nowego Centrum Łodzi. 31 grudnia urząd miasta wydał pozwolenie na budowę dla zespołu zabytkowych budynków EC1.

29 grudnia na konferencji prasowej “Koleje Miasta” w siedzibie Instytucji Kultury “EC1 Łódź – Miasto Kultury” pojawił się minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Miał okazję poznać stan zaawansowania prac nad przygotowywanym do realizacji projektem Nowego Centrum Łodzi, a w szczególności projektem Specjalnej Strefy Sztuki. Oprócz ministra w spotkaniu wzięli udział: Wojewoda Łódzki Jolanta Chełmińska, Marszałek Województwa Łódzkiego Włodzimierz Fisiak, Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego – Jacek Saryusz-Wolski, a także przedstawiciele spółek kolejowych: PKP S.A., PKP PLK S.A., PKP Intercity S.A., którzy zaprezentowali plan budowy w miejscu dworca Łódź Fabryczna węzła multimodalnego, który w nowoczesny sposób rozwiąże problemy komunikacyjne centralnej Polski.

2009

4 lutego minister kultury Bogdan Zdrojewski rozdziela 690 mln zł – pieniądze unijne na projekty kulturalne. Konferencja prasowa jest na żywo pokazywana w Internecie. Minister informuje, że kilka projektów pozostaje w rezerwie, ale wymienia tylko jeden – Specjalna Strefę Sztuki: – Jest to projekt uwarunkowany inną inwestycją infrastrukturalną – kolejową – mówi Zdrojewski. Wszystko zależy od rozpoczęcia inwestycji kolejowej.

11 marca władze miejskie Łodzi podpisują umowę z PKP S.A. i PKP PLK S.A. o wspólnym prowadzeniu inwestycji na terenie Nowego Centrum Łodzi. Strony chcą znaleźć formuły prawne do dalszej współpracy, by razem pozyskać inwestora strategicznego oraz wspólnie prowadzić działalność inwestycyjną w NCŁ. 19 marca po raz pierwszy spotyka się Rada Programowa przy Instytucji Kultury „EC1 Łódź – Miasto Kultury”. Do jej kompetencji należy wyrażanie opinii i składanie wniosków we wszystkich sprawach związanych ze statutowymi zadaniami instytucji.

1 kwietnia w siedzibie Parlamentu Europejskiego zostaje otwarta wystawa „Ulica Parlamentarna” promująca Specjalną Strefę Sztuki w Łodzi. Pięcioro młodych architektów z Łodzi: Monika Bachmańska, Anna Dzwonecka, Arkadiusz Sarlej, Zofia Szajdzińska i Ewa Szczepańska pracuje z eurodeputowanymi nad elewacjami budynków, które w symboliczny sposób pokazują regiony lub miasta posłów. Przygotowują 14 fasad kamienic dla: Margie Sudre (Francja), Anny Ibrisagic (Szwecja), Othmara Karasa (Austria), Jeana Marinescu (Rumunia), Doris Pack (Niemcy), Marii Petre (Rumunia), Corien Wortmann-Kool (Holandia) i Polaków – Jerzego Buzka, Małgorzaty Handzlik, Filipa Kaczmarka, Jacka Saryusz-Wolskiego, Zbigniewa Zaleskiego, Jana Olbrychta i Tadeusza Zwiefki. Jeszcze przed wernisażem po Parlamentarnej przechadzają się belgijscy uczniowie, którzy zwiedzają Parlament Europejski. Na otwarciu wystawy jest ambasador RP w Belgii Sławomir Czarlewski i ambasador RP przy Unii Europejskiej Jan Tombiński. Pokaz przygotowała EC1 Fundacja Łódzka pod patronatem Jacka Saryusz-Wolskiego. – Chcemy w Unii promować twarz Łodzi jako miasta kultury najbardziej europejskiego ze względu na wielokulturową tradycję, a jednocześnie miasta, które ma nowe pomysły na kulturę, czyli EC1. Ta wystawa różni się od standardowych wystaw, które są sumą obrazów czy zdjęć, bo jest pokazem interaktywnym. Na dzisiaj składa się z 14 elewacji – w domyśle kamienic łódzkich. Każda została zaprojektowana przez młodego architekta z Łodzi w oparciu o wywiad z konkretnym europarlamentarzystą, który mówi, z czego jest dumny albo na czym polega wkład jego kraju w Europę. Nazwaliśmy tę wystawę „Ulica Parlamentarna” z podtytułem „Łódź w centrum Europy”. Chcemy, żeby ta ulica żyła dłużej i doprowadziła nas do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. W formie strony internetowej stanie się miejscem do dyskusji na temat Europa – kultura – Łódź. Już mamy na liście ponad 50 europarlamentarzystów, którzy chcą przystąpić do projektu i powstaną kolejne fasady przekładające idee na język obrazów. Ta wystawa będzie poszerzana i wyeksponowana w Łodzi w Instytucie Europejskim.

14 maja kolegium prezydenckie zatwierdza wytyczne do sporządzenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla obszaru między ulicami Narutowicza – Kopcińskiego – Tuwima na wschód od planowanego przedłużenia ulicy Uniwersyteckiej. Dzień później miasto Łódź złożyło w Urzędzie Marszałkowskim wniosek o dofinansowanie projektu „Rewitalizacja EC1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne”. Projekt jest w Indykatywnym Wykazie Indywidualnych Projektów Kluczowych dla Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007 – 2013.

4 czerwca kolegium prezydenckie zatwierdza wytyczne funkcjonalno-przestrzenne dla części środkowej Nowego Centrum Łodzi. Przekazane przez EC1 Fundację Łódzką materiały, będące owocem trzech lat pracy nad projektem, posłużyły do opracowania wytycznych przez Andrzeja Walczaka i Marka Lisiaka przy współpracy Wojciecha Wycichowskiego. Wytyczne stanowią podstawę do dalszych prac projektowych na tym obszarze, m.in. dla konsorcjum firm, którego liderem jest SYSTRA wykonująca studium wykonalności na zlecenie Instytucji Kultury EC1 Łódź – Miasto Kultury.

8 lipca prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki i dyrektorzy PKP S.A. Jacek Derwisiński oraz Grzegorz Nita podpisują akt notarialny o zamianie nieruchomości między miastem a koleją, która przekazała miastu 15 tys. metrów kwadratowych w zamian za działki o powierzchni 12 tys. dla PKP. Prezydent Kropiwnicki: – Podpisujemy pierwszy z kilku dokumentów. Chodzi o uregulowanie sprawy własności terenów, na których w niedalekiej przyszłości powstanie Nowe Centrum Łodzi, nowy Dworzec Fabryczny oraz tunel, który połączy go z Dworcem Kaliskim. Porozumienie o wspólnej realizacji inwestycji ma powstać jeszcze w lipcu.

26 września przy wsparciu ministra infrastruktury i transportu Cezarego Grabarczyka, podpisane zostało porozumienie pomiędzy Miastem Łódź, PKP PLK S.A., Instytucją Kultury "EC1 Łódź-Miasto Kultury" oraz Samorządem Województwa Łódzkiego w sprawie realizacji studium wykonalności dla tunelu średnicowego łączącego dworzec Łódź Fabryczna i dworzec Łódź Kaliska. Porozumienie to ma kluczowe znaczenie dla powodzenia całej inwestycji kolei dużych prędkości w Polsce, która docelowo połączy Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław. - Szybka kolej, która połączy cztery największe aglomeracje w Polsce, jest nowym zadaniem w dziele modernizacji systemów transportowych. Chciałbym podkreślić, iż realizacja programu jest możliwa dzięki podjętym decyzjom rządowym, ale również dzięki temu, że Łódź i województwo łódzkie są nim zainteresowane i nie szczędzą środków finansowych - powiedział minister Grabarczyk. - Bez zaangażowania samorządów high-speed realizowalibyśmy w Polsce z całą pewnością później. Projekt musi mieć zrealizowane jedno zadanie: - tunel pod Łodzią, łączący dworzec Łódź Fabryczna z dworcem Łódź Kaliska. Bez wydatków Łodzi, wsparcia marszałka i sejmiku województwa, kolejarze nie daliby sobie rady z tym problemem (...) Jest szansa, że gdy rozpoczniemy prace nad budową linii kolejowej, zgodnie z programem przyjętym przez rząd - w 2014 r., po czterech latach będziemy gotowi z uruchomieniem pierwszego pociągu, który pomknie z prędkością 350 km/h. Jest szansa, aby wysiłek władz samorządowych Łodzi i województwa miał jeszcze jeden skutek - centrum serwisowe dla polskiego high-speedu. Łódź znajduje się na drodze wszystkich połączeń, którą są przewidywane, tu jest optymalne miejsce. To są dodatkowe miejsca pracy i nowe inwestycje. Serwis ten będzie musiał być na najwyższym poziomie, bo kolej musi być w pełni skomputeryzowana, zautomatyzowana i absolutnie bezpieczna. To będzie nasza wizytówka w XXI w. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tak szybkiego osiągnięcia porozumienia: od słów do czynów.

22 października Daniel Libeskind, światowej sławy architekt pochodzący z Łodzi, współpracujący z firmą RHEINZINK, przyjechał do rodzinnego miasta, by dać specjalny wykład w ramach festiwalu Łódź Design. Spotkanie z Danielem Libeskindem i jego żoną Niną trwało do późnych godzin. Architekt poznał projekt budowy Nowego Centrum Łodzi. – Ten projekt jest radykalny. Tylko takie projekty mają szansę powodzenia - powiedział Libeskind po zapoznaniu się z ideą Specjalnej Strefy Kultury, Rynku Kobro oraz nowego podziemnego dworca Łódź Fabryczna. Wcześniej architekt wygłosił wykład pt. "Counterpoint", podczas którego zaprezentował najsłynniejsze realizacje swoich projektów, uczestniczył też w panelu dyskusyjnym. Na wykład przyszło 900 osób. - Polski upór wobec dyktatury, polska tożsamość, polska wolność były mi przez lata bardzo bliskie, i często opisywałem siebie nie jako amerykańskiego czy izraelskiego, ale właśnie polskiego architekta - opowiadał Libeskind. Pokazał zgromadzonym w hali Łódź Art Center studentom i projektantom swoje słynne dzieła, m.in.: Muzeum Żydowskie w Berlinie, dekonstruktywistyczne drapacze chmur, Wieżę Wolności zaprojektowaną w miejsce budynków World Trade Center w Nowym Jorku oraz biurowiec Złota 44 w Warszawie. Podczas konferencji prasowej, Daniel Libeskind podkreślił, jak dużą rolę odgrywa w jego życiu rodzinne miasto. - Kiedy rodzisz się w danym mieście, ono staje się częścią ciebie - powiedział. – Pamiętam wszystko z okresu, kiedy tu mieszkałem przy ulicy Piotrkowskiej 42. Łódź wydawała mi się wtedy taka duża. To piękne miasto, występuje tu niesamowite bogactwo form architektonicznych stworzonych przez różne kultury i przedstawicieli różnych środowisk. Wierzę w Łódź, wierzę, że wykorzysta swój potencjał. Architekt odpowiadał też na pytania przesłane przez internautów. Opowiedział m.in. o tym, do jakich utworów muzycznych można przyrównać różne jego realizacje oraz jak "słyszy" Łódź. - To samotne skrzypce grające na strychu, których melodia nagle miesza się z szalonym jazzem wielkiego miasta. Podczas wizyty Libeskind podpisał z władzami Łodzi list intencyjny o współpracy projektanta z miastem Łódź.

16 listopada Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski podsumowując realizację XI priorytetu „Kultura i dziedzictwo kulturowe” Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko” podkreśla, że Specjalna Strefa Sztuki w Łodzi jest na pierwszym miejscu listy projektów rezerwowych czekających na pieniądze z Unii Europejskiej. Podczas wizyty w łódzkiej Szkole Filmowej minister Zdrojewski mówi: - Specjalna Strefa Sztuki to niezwykle ambitny projekt, jestem jego wielki zwolennikiem. To projekt klasy europejskiej, a skala trudności przy nim jest światowa. Jeżeli Łódź przyjdzie do mnie z uzgodnionym programem, Specjalna Strefa Sztuki, z tego pierwszego miejsca rezerwowego zdobędzie fundusze. Jeśli w tym rozdaniu nie uda się zdobyć na nią funduszy, na pewno pojawią się one przy następnej okazji.

23 listopada do Łodzi przyjeżdża David Lynch, słynny amerykański reżyser, współzałożyciel Fundacji Sztuki Świata i wielki entuzjasta Łodzi, który od lat zapowiada, że chce w Łodzi otworzyć swoje studio. - Byłem w wielu miejscach na świecie, ale żadnego nie pokochałem tak, jak kocham Łódź. Uwielbiam przyjeżdżać tu zimą, lubię bezlistne drzewa, szare budynki na tle szarego miasta – mówi podczas konferencji prasowej. W EC1 Wschód – stuletniej elektrociepłowni, którą miasto dało Fundacji Sztuki Świata – mają powstać pracownie artystyczne, przestrzeń wystawiennicza, restauracje, pokoje gościnne, studio dźwiękowe, sale do miksowania i obróbki dźwięku. David Lynch: - To powinno być miejsce, do którego każdy powinien mieć wstęp, również po to, żeby sprzedawać swoją sztukę. Wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski deklarował, że budynek będzie ukończony w ciągu dwóch lat od rozpoczęcia budowy, a przetarg na wykonawcę zostanie rozstrzygnięty na początku 2010 roku.

1 grudnia spółka PKP S.A. podpisuje umowę z firmą Skanska S.A., zwycięzcą przetargu na przebudowę i modernizację budynku dworca Łódź Widzew. W czerwcu 2010 roku dworzec Łódź Widzew będzie mógł przejąć rolę najważniejszego dworca kolejowego w Łodzi, umożliwiając zamknięcie dworca Łódź Fabryczna i rozpoczęcie wielkiego wykopu w rejonie Nowego Centrum Łodzi. Zamówienie obejmuje remont budynku dworca, budowę od strony zachodniej zupełnie nowego skrzydła oraz modernizację dwóch budynków służbowych. Z kolei miejski Zarządu Dróg i Transportu dał pieniądze na budowę dwóch parkingów na około 400 samochodów, pętli autobusowej i postoju taksówek.

2 grudnia Frank Gehry, słynny amerykański architekt, prezentuje w trakcie festiwalu Camerimage wstępną koncepcję budynku Camerimage Łódź Center - centrum kongresowo-festiwalowego, które znajdzie się w Nowym Centrum Łodzi. Gehry nie kryje wzruszenia z odwiedzenia miasta, w którym żyli jego dziadkowie. – Byłem dzisiaj w pałacu Izraela Poznańskiego. Ale to nie budynek zrobił na mnie duże wrażenie, lecz fakt, że mój dziadek na pewno słyszał o tym fabrykancie w czasach, gdy żył w Łodzi. Rozpłakałem się ze wzruszenia – wyznał. Opowiada także o swojej rodzinie: - Mój dziadek był dostawcą węgla. Moja mama urodziła się w Łodzi, razem wyjechali stąd w 1913 roku do Kanady. Część z mojej rodziny została w Łodzi i przypłaciła to tatuażami na przedramieniu. Architekt zaznacza, że prezentowana wersja projektu nie jest ostateczna. Przedstawia wizualizacje bryły budynku, który ma mieć 37 tys. metrów kwadratowych. Znajdą się w nim m.in. dwie sale audytoryjne: większa na 2,5 tys. osób i mniejsza na 800 osób, 4 sale kinowe i przestrzeń wystawiennicza. Przed budynkiem architekt zaprojektował plac, na którym można będzie rozwijać czerwony dywan i witać gości festiwalu. Bryła budynku ma umożliwiać również plenerowe projekcje na wielkich szklanych ścianach. We foyer Teatru Wielkiego zaprezentowano makiety zaprojektowanego przez Gehry’ego budynku wkomponowanego w Nowe Centrum Łodzi.

4 grudnia PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Biuro Inwestycji ogłasza przetarg na projekt multimodalnego dworca, który zastąpi dzisiejszy dworzec Łódź Fabryczna. Jego perony znajdą się 16 metrów pod ziemią. To kolejny - po podpisaniu umowy na modernizację dworca Łódź Widzew - krok przybliżający nas do uruchomienia Kolei Dużych Prędkości w Polsce oraz do rozpoczęcia operacji na otwartymi mieście. Przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie oraz budowa zintegrowanego węzła przesiadkowego stanowiącego multimodalny dworzec Łódź – Fabryczna, położonego w obszarze Nowego Centrum Łodzi. Inwestycja polega na wzniesieniu obiektów budowlanych oraz wykonaniu głębokich wykopów z ich zabezpieczeniem wraz z wywiezieniem ziemi, rozbiórką obiektów i infrastruktury istniejącej. Inwestycja będzie zrealizowana w rejonie ulic: Kilińskiego, Narutowicza, Składowej i Węglowej oraz na terenie obecnego dworca Łódź – Fabryczna i terenów przyległych. Ziemia z wykopów i rozbiórek wywożone będą linią kolejową w rejon stacji Łódź – Widzew, dalej zbudowanym przez wykonawcę technologicznym torem kolejowym i/lub transportem samochodowym i złożone w rejonie ulic Henrykowskiej i Kosodrzewiny.

18 grudnia Instytucja Kultury "EC1 Łódź - Miasto Kultury" ogłasza przetarg na studium wykonalności z opracowaniem wniosków aplikacyjnych o dofinansowanie inwestycji z funduszy UE oraz opracowanie projektów materiałów przetargowych dla realizacji inwestycji w systemie projektuj i wybuduj - dotyczących budowy linii kolejowej, na odcinku od dworca Łódź Fabryczna w kierunku dworca Łódź Kaliska do linii nr 14 i 25 oraz linii 15. Jej główny element to tunel średnicowy z podziemnymi przystankami oraz tunel KDP.

Pod koniec grudnia, Instytucja Kultury "EC1 Łódź - Miasto Kultury" odebrała od konsorcjum firm SYSTRA, AREP Ville i BBF Sp. z o.o., drugi etap dokumentacji studium wykonalności zagospodarowania terenu w obszarze planowanego wykopu na terenach dworca Łódź Fabryczna oraz opracowanie materiałów do wniosków o dofinansowanie projektu Nowego Centrum Łodzi z funduszy Unii Europejskiej. Firmy pierwszy etap studium wykonalności oddały 1 grudnia 2009 r.

2010

6 stycznia budowa budynku projektu Franka Gehry’ego, mającego być jednym z symboli Nowego Centrum Łodzi stanęła pod znakiem zapytania. Marek Żydowicz wraz ze zwolennikami budowy centrum festiwalowo-kongresowego Camerimage Łódź Center ogłosił strajk okupacyjny dużej sali obrad Rady Miejskiej w Łodzi. Była to reakcja na trzy wcześniejsze posiedzenia rady, podczas których radni nie zdecydowali się przyznać spółce budującej centrum dofinansowania w wysokości 250 mln zł. Radni dotację uzależniali deklaracją ministra kultury o organizacji konkursu, w którym projekt centrum mógłby zdobyć kolejne 250 mln zł. Lokalni politycy PO i SLD podkreślali troskę o finanse miasta. Zaznaczali że Łódź nie powinna angażować się w tą inwestycję, dopóki nie będzie pewności, że minister kultury bądź prywatni inwestorzy nie sfinansują przynajmniej połowy centrum.

17 stycznia Łodzianie w miejskim referendum zdecydowali o odwołaniu Jerzego Kropiwnickiego z urzędu Prezydenta Miasta. By referendum było ważne, musiało wziąć w nim 19 procent uprawnionych do głosowania czyli około 115 tysięcy łodzian. Ostatecznie głosowało 131 tysięcy osób, spośród których aż 97% chciało odwołania Prezydenta.

29 stycznia obowiązki odwołanego w referendum prezydenta Jerzego Kropiwnickiego przejmuje Tomasz Sadzyński, do tej pory Radny klubu Platformy Obywatelskiej oraz sekretarz województwa łódzkiego. Będzie administrował miastem aż do wyborów samorządowych, które odbędą się jesienią.

25 lutego rozstrzygnięty został przetarg na wykonawcę studium wykonalności dla tunelu średnicowego, który przebiegnie pod centrum Łodzi. Przetarg wygrało konsorcjum, którego liderem jest Sener Sp. z o.o. a partnerami spółki Sener Ingeniería y Sistemas i PWC Polska.

9 marca wybrano wykonawcę rewitalizacji budynku EC1 Wschód. Zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum, którego liderem jest firma PORR (Polska) S.A. Spółka ma ogromne jak na polski rynek doświadczenie w rewitalizowaniu postindustrialnych obiektów – odpowiadała za adaptację dawnej przędzalni Izraela Poznańskiego na Hotel Andel’s oraz budowę biurowca Textorial Park na Księżym Młynie przy dawnym magazynie bawełny Karola Scheiblera, a także za budowę Centrum Handlu, Sztuki i Biznesu „Stary Browar” w Poznaniu. Wybrana oferta opiewa na kwotę niecałych 56 mln zł. Wykonawca ma czas na zakończenie inwestycji do końca września 2012 roku.

11 marca w Urzędzie Miasta Łodzi nastąpiło uroczyste podpisanie umowy z firmą SENER w sprawie studium wykonalności tunelu średnicowego dla kolei, który przebiegnie pod centrum Łodzi. Wartość kontraktu to 3,5 mln zł. - Jesteśmy zaszczyceni, że będziemy mogli pracować nad studium wykonalności tunelu. Teraz musimy się wziąć do ciężkiej pracy, żeby wszystko zakończyło się sukcesem – mówił Lope Seco González, prezes zarządu Sener Sp. z o.o. Studium wykonalności, które ma powstać w 12 miesięcy, określi optymalny przebieg tunelu, którym kiedyś pojadą pociągi dużych prędkości a także konwencjonalna i aglomeracyjna.

13 marca EC1 Fundacja Łódzka zorganizowała w Bielniku Kopischa debatę „Po co budować nową Łódź”. Do wspólnej dyskusji na temat Nowego Centrum Łodzi zasiedli: Jacek Saryusz-Wolski, poseł do Parlamentu Europejskiego, Sylwester Pawłowski, poseł na sejm RP, Elżbieta Hibner z zarządu Województwa, Marcin Bugajski, wiceprezydent Łodzi, Paweł Olczyk, członek zarządu PKP S.A., Alina Giedryś, członek zarządu PKP PLK, prof. Krzysztof Stefański z Katedry Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego, przedsiębiorca Krzysztof Apostolidis, Marek Cieślak, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, prof. Marek Janiak z Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej oraz dr Krzysztof Cichoń z Katedry Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego. Debacie przysłuchiwali się przedstawiciele łódzkich uczelni, rektorzy: Uniwersytetu Łódzkiego – prof. Włodzimierz Nykiel, Politechniki Łódzkiej – prof. Stanisław Bielecki, mgr Przemysław Andrzejak, pełnomocnik rektora Uniwersytetu Medycznego ds. Rozwoju i Promocji, Krzysztof Candrowicz, dyrektor Łódź Art Center, a także animatorzy kultury, przedstawiciele mediów, studenci z inicjatywy „Pociąg do Łodzi”, społecznicy i inni. Debatę, którą prowadził Jacek Grudzień, dziennikarz Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, rozpoczął Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta Łodzi do spraw Specjalnej Strefy Sztuki: - Gdy w grudniu w ogólnopolskiej gazecie pojawiło się to pytanie, ani prezydent, ani architekt miasta nie zareagował. Wezwani do tablicy, nie umieliśmy sobie na nie odpowiedzieć. Dzisiaj jeszcze raz bardzo uczciwie stawiamy je sobie i mamy nadzieję, że teraz zmusi nas do rozmowy. Bo cała idea nowej Łodzi jest zawarta w rozmowie, w spotykaniu się. Wtedy rodzą się pomysły. Nie chodzi o to, żebyśmy mówili jednym językiem. Ten wielki projekt to jest szansa, która zdarzy się nam następnym razem za 150 lat. Jeżeli my mamy cokolwiek zrobić, to musimy zacząć rozmawiać na ten temat, żeby tej szansy nie zmarnować. I jeszcze jedno: Chciałbym państwa namówić, żebyśmy odstąpili od stosowania nazwy Nowe Centrum Łodzi. Łódź ma tylko jedno centrum - ulicę Piotrkowską i jej skrzyżowanie z aleją Piłsudskiego, dawną ulicą Główną. Na cześć tego, że od Rynku Kobro zaczął się ten projekt, proponuję nazwę Kobro City. Debata zaowocowała wielką wiarą wszystkich uczestników, że dzięki dogodnemu skomunikowaniu z resztą kraju i Europy, kulturze, przedsiębiorczości, nauce i nowoczesnym technologiom Łódź może się stać europejską metropolią. Zapoczątkowała również akcję dokładania symbolicznych cegiełek do Kobro City - na stronie „EC1 Dziennika Kolejowego” zadebiutowała oryginalna ankieta, w ramach której każdy mógł dołożyć swoją cegiełkę do wybranego przez siebie obiektu planowanego w obrębie Nowego Centrum Łodzi. W ten sposób EC1 Fundacja Łódzka zaangażowała internautów do głosowania na  najważniejsze ich zdaniem elementy nowej dzielnicy. Głosy można było oddawać na wizualnej prezentacji przekroju Nowego Centrum Łodzi. Uczestnicy akcji najchętniej "klikali" w podziemny multimodalny dworzec Łódź Fabryczna.

17 marca został rozstrzygnięty przetarg na wykonawcę rewitalizacji EC1 Zachód – młodszą część zabytkowego kompleksu, która zostanie zaadaptowana na interaktywne Centrum Nauki i Techniki. Zwycięzcą, podobnie jak w przypadku EC1 Wschód zostało konsorcjum, którego liderem jest firma PORR (Polska) S.A. Wybrana oferta opiewa na kwotę 100 mln zł. Zamówienie obejmuje rewitalizację budynku EC1 Zachód wykonanie robót budowlanych wraz z zagospodarowaniem terenów wspólnych – integrujących. W jego zakres wchodzi także budowa nowego budynku w rewitalizowanym kompleksie, przebudowa infrastruktury elektroenergetycznej w celu usunięcia kolizji związanych z prowadzeniem robót budowlanych oraz zagospodarowanie terenów integrujących cały obszar EC1 wraz z infrastrukturą. Wykonawca ma czas na zakończenie inwestycji do końca września 2012 roku.

25 marca architekci Charly Möller i Jurgen Onderka wraz ze swoim przedstawicielem na Polskę, Januszem Filuschem przekazali Miastu kilkanaście tomów dokumentów składających się na projekt budowlany Specjalnej Strefy Sztuki. Andrzej Falicz, kierownik zespołu ds. Specjalnej Strefy Sztuki mówił wtedy: - Teraz projekt przejrzy specjalna komisja, w której jestem ja oraz reprezentanci Biura ds. Realizacji i Nadzoru Inwestycji, Wydziału Planowania Przestrzennego i Ochrony Zabytków oraz Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej. Mamy 14 dni na to, by znaleźć ewentualne braki i poprosić o ich uzupełnienia. Ale to już właściwie ostatnia prosta. Mam ogromną nadzieję, że ostateczny projekt budowlany i pozwolenie na budowę otrzymamy jeszcze w maju. Projekt wykonawczy powinien zaś być gotowy na początku przyszłego roku. Tego samego dnia Bogdan Zdrojewski, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na spotkaniu z Łukaszem Maginem, wiceprezydentem Łodzi oraz Andrzejem Walczakiem, pełnomocnikiem prezydenta ds. Specjalnej Strefy Sztuki, obiecał wsparcie projektu Specjalnej Strefy Sztuki kwotą 190 mln zł pochodzącą z funduszy Unii Europejskiej. Warunkiem koniecznym jest złożenie całej dokumentacji projektowej wraz z pozwoleniem na budowę w maju.

12 maja Urząd Miasta Łodzi odkupił zabytkową elektrociepłownię EC1 od Fundacji Sztuk Świata. W kwietniu Kazimierz Suwała, prezes Fundacji Sztuk Świata, droga listowną poprosił Miasto o sfinansowanie wyposażenia Centrum Sztuk Świata. Chodziło o kwotę przekraczającą 20 mln zł. W tej sytuacji Miasto zdecydowało się skorzystać z prawa odkupu budynku, które gwarantowała jej umowa z fundacją. „Ponieważ w ocenie pełniącego funkcję prezydenta Łodzi nie znajduje uzasadnienia wydatkowanie publicznych pieniędzy w przedsięwzięcia nie będące własnością miasta, skorzystał on z możliwości odkupu EC1 na takich samych warunkach finansowych jak miasto je sprzedało” - poinformował media Wojciech Janczyk, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Łodzi. Tym samym elektrociepłownia wraca do miasta z kwotę niecałych 4 tysięcy złotych. Za taką symboliczną sumę w 2006 roku fundacja kupiła budynek. Akt notarialny podpisał Tomasz Sadzyński pełniący funkcję prezydenta Łodzi. Miasto podkreśliło, że nie porzuca zamiarów wybudowania w EC1 centrum sztuki i studia filmowego Davida Lyncha przy udziale fundacji.

26 maja w siedzibie spółki PKP PLK S.A. podpisana została umowa na zaprojektowanie i wykonanie modernizacji linii kolejowej Warszawa – Łódź, etap II, Lot A odcinek Warszawa Zachodnia – Skierniewice. Dzięki tej inwestycji do 2012 roku podróż z Łodzi do Warszawy ma ulec skróceniu do 65 minut. Kolejnym etapem inwestycji będzie budowa podziemnego multimodalnego dworca Łódź Fabryczna. Modernizację linii Warszawa - Łódź na odcinku od Warszawy Zachodniej do Skierniewic (Miedniewic) wykona konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury sp. z o.o., PKP Energetyka S.A. oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe sp. z o.o. Wartość kontraktu to 870 mln zł netto. Remont finansowany jest z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013 i obejmie opracowanie dokumentacji projektowej oraz modernizację torów i podtorza, sieci trakcyjnej, mostów i wiaduktów kolejowych, peronów na stacjach i przystankach osobowych, skrzyżowań bezkolizyjnych, urządzeń i budowli służących ochronie środowiska oraz urządzeń sterowania ruchem kolejowym. W ten sposób wyeliminowane zostaną zbędne ograniczenia prędkości jazdy pociągów – pociągi będą mogły na tym odcinku rozwijać prędkość do 160 km/h. Realizacja inwestycji pozwoli na skrócenie czasu przejazdu z Warszawy do Łodzi o ok. 13 minut i całkowitego czasu przejazdu do 65 minut. Zwiększy się też komfort i bezpieczeństwo podróży, ograniczone zostaną drgania i hałas, zmniejszy się stopień oddziaływania kolei na środowisko naturalne.

27 maja Łódź zaprezentowała ambitne plany budowy Miasta Kobro w Berlinie podczas Międzynarodowego Sympozjum o Dyplomacji Kulturowej „Kultura, globalizacja i stosunki międzynarodowe w następnych dwóch dekadach”. W konferencji brali udział byli i aktualni prezydenci, premierzy, ministrowie, dyplomaci, przedstawiciele międzynarodowych instytucji, naukowcy i dziennikarze z całego świata. Łódź była jedynym polskim miastem, któremu poświęcona była prezentacja. Reprezentowali ją prezydent Tomasz Sadzyński oraz jego pełnomocnik ds. Specjalnej Strefy Sztuki Andrzej Walczak, który opowiedział uczestnikom panelu o ambitnych planach powtórzenia w Łodzi procesu, który zdecydował o sukcesie miasta w XIX wieku. Tym razem jednak motorem rozwoju będzie nie przemysł, lecz kultura. Dlatego miasto chce zbudować nie specjalną strefę ekonomiczną, lecz specjalną strefę kultury, w oparciu o swoje największe historyczne dziedzictwo - wielokulturowość oraz tradycje sztuki awangardowej. Prezydent Tomasz Sadzyński opowiedział o rozwoju Łodzi kulturalnej, i o tym, że projekt budowy Dzielnicy Kobro pozwoli Łodzi wziąć nowy oddech. Kluczem do sukcesu jest nie tylko oparcie się na czterech kulturach, które kiedyś tworzyły miasto, ale także dążenie do tego, by Łódź stała się łącznikiem między Wschodem i Zachodem Europy. Gościem honorowym spotkania był Rob Krier, autor masterplanu dla Nowego Centrum Łodzi. Luksemburski urbanista w krótkim wystąpieniu zaprosił wszystkich do Łodzi. Jak zaznaczył, warto tu przyjechać, bo to miasto młodych, kreatywnych ludzi, którzy chcą zrobić coś ciekawego. Prezentacja spotkała się z bardzo ciepłym odbiorem.

31 maja Specjalna Strefa Sztuki dostała pozwolenie na budowę. Tego samego dnia projekt budowlany razem ze wszystkimi dokumentami trafił do siedziby ministerstwa kultury. Wiceprezydent Łodzi Łukasz Magin przedstawił dokument pozwolenia na budowę, podpisany osobiście przez wojewodę łódzkiego Jolantę Chełmińską. - Jesteśmy bardzo wdzięczni pani wojewodzie za zaangażowanie i pomoc. Bez tego byłoby nam dużo trudniej szybko uzyskać pozwolenie - mówił prezydent Magin. Od tego, czy kompletna dokumentacja projektowa z pozwoleniem na budowę zostanie złożona do końca maja, minister kultury Bogdan Zdrojewski uzależniał przyznanie projektowi unijnych pieniędzy. O tym, czy uda się je zdobyć, Łódź ma dowiedzieć się na przełomie 2010 i 2011 roku.
Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta Łodzi ds. Specjalnej Strefy Sztuki zaprezentował najnowsze wizualizacje budynku zaprojektowanego przez niemieckie konsorcjum Möller Architekten + Ingenieure BDA, a także podstawowe założenia programu merytorycznego SSS. Działające w szklanej rurze centrum sztuki będzie odpowiedzią na kompleks przemysłowy Łodzi, upośledzonego przez XX wiek miasta, które aspiruje do tego, by stać się prawdziwym europejskim miastem. W sytuacji, gdy obecnie w świadomości zbiorowej funkcjonują dwie Europy, to właśnie Łódź może stać się łącznikiem między Wschodem i Zachodem. Dlatego w planach jest powolna rezygnacja z nazwy „Specjalna Strefa Sztuki” i upowszechnianie nazwy „Europa - Europa”. - Dzięki działalności edukacyjnej i wystawienniczej przybliżymy się do tego, by kiedyś ta Europa była tylko jedna - mówił podczas konferencji prasowej Andrzej Walczak. W ideę łączenia Wschodu z Zachodem wpisuje się pomysł na to, by na zachodniej ścianie budynku prezentowana była wysoka na 17 metrów praca op-artowego artysty Ludwiga Wildinga, a na zachodniej – obiekt autorstwa Rosjanina Ilyi Kabakova.

29 czerwca przedstawiciele 12 samorządów województwa łódzkiego podpisali list intencyjny w sprawie współpracy przy uruchomieniu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Inwestycja będzie realizowana w  latach 2011-2013. ŁKA będzie jeździć na trasie łódzkiej kolei obwodowej, a także z Łodzi do Kutna, Koluszek, Łowicza i Zduńskiej Woli. Gdy powstanie tunel pod centrum Łodzi, przystosowany do obsługi linii kolei dużych prędkości, kolej aglomeracyjna zyska również możliwość kursowania na linii Łódź Widzew-Łódź Kaliska. Dopiero wtedy dworzec Łódź Fabryczna stanie się w pełni multimodalną stacją, z której dostać się będzie można w każdy zakątek regionu, kraju i Europy. Głównym zadaniem w ramach inwestycji ŁKA będzie zakup nowych szynobusów, ale inwestycja zakłada również modernizację dworców, które staną się przystankami ŁKA. Koszty wdrożenia projektu to 72 miliony euro, z czego połowa pochodzić będzie z funduszy unijnych. Resztę pokryje województwo wspólnie z przewoźnikiem. Według wyliczeń województwa inwestycja zwróci się po 12 latach. Samorządy będą partycypować jedynie w kosztach eksploatacji kolejki.

30 czerwca wbita została pierwsza łopata na terenie przyszłego Nowego Centrum Łodzi. Firma SKANSKA rozpoczęła rewitalizację budynku EC1 Wschód. W uroczystym rozpoczęciu inwestycji na placu budowy uczestniczyli znakomici goście: Bogdan Zdrojewski, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Cezary Grabarczyk, Minister Infrastruktury, Włodzimierz Fisiak, Wojewoda Łódzki Jolanta Chełmińska, Marszałek Województwa Łódzkiego, Tomasz Sadzyński, p.o. Prezydenta Łodzi, oraz posłowie Iwona Śledzińska-Katarasińska i Andrzej Biernat. W zrewitalizowanej elektrociepłowni do końca września 2012 roku ma powstać unikalne centrum sztuki, w którym znajdą się m.in. studia filmowe, pracownie artystyczne, sale seminaryjne, kino trójwymiarowe i planetarium.

16 lipca w zabytkowej Hali Maszyn elektrociepłowni EC1 Jego Ekscelencja Ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej Dr. Nasser A. Albraik przekazał EC1 Fundacji Łódzkiej książki, które ofiarował Bibliotece „5 in Lodz” książę Abdulaziz bin Abdullah al Saud. Ambasador przyjechał do Łodzi specjalnie po to, by osobiście przekazać książki do Biblioteki, którą buduje EC1 Fundacja Łódzka. Goście byli wyraźnie oczarowani zabytkowymi wnętrzami elektrociepłowni i planami budowy Nowego Centrum Łodzi. Książki, które trafiły do kolekcji „5 in Lodz” to: święte księgi islamu – Koran i Słowa Proroka, książka Jego Królewskiej Mości Króla Abdullaha bin Abdulaziza o powstaniu Arabii Saudyjskiej, „Droga do Mekki” Muhammada Asada oraz „Życie Proroka” Safeya Alrahmana Al Mubarkfory’ego.

26 lipca została podpisana umowa na rewitalizację obiektów EC1 Zachód i adaptację ich na cele kulturalno-artystyczne. W młodszej części zabytkowej elektrociepłowni powstanie Centrum Nauki i Techniki według projektu łódzkiego Biura Realizacji Inwestycji „Fronton”, współpracującego z Biurem Urbanistyczno-Architektonicznym Miłosława Wiśniewskiego i architektem Włodzimierzem Adamiakiem. Inwestycję realizować będzie konsorcjum firm: PORR (Polska) S.A. z siedzibą w Warszawie, POOR Projekt und Hochbau Aktiengesellschaft z siedzibą w Wiedniu (Austria) oraz PORR GmbH z siedzibą w Wiedniu (Austria).

W sierpniu biblioteka 5 in Lodz wzbogaciła się o książki od duchowego przywódcy Tybetańczyków, laureata pokojowej Nagrody Nobla, XIV Dalajlamy Tenzina Gjaco. Wraz z listem trafiły one do Łodzi z Dharamsali, gdzie znajduje się emigracyjny rząd tybetański (dalajlama od 1959 r. żyje na emigracji). W ten sposób do zbiorów tworzonej przez EC1 Fundację Łódzką biblioteki trafiły lektury od jednego z największych światowych autorytetów. Udział w projekcie tak ważnych osobistości, a jednocześnie osób z zupełnie odległych kręgów kulturowych, potwierdził, że „5 in Lodz” może stać się miejscem uczącym poszanowania pluralizmu światopoglądowego i otwartości na różne perspektywy

27 sierpnia  na specjalne zaproszenie prezydenta Tomasza Sadzyńskiego do Łodzi kolejny raz przyjechał Daniel Libeskind. Architekt przyleciał prosto z Nowego Jorku, gdzie obecnie mieszka. Towarzyszyli mu żona Nina oraz współpracownik Brian Melcher. Goście cały dzień spędzili na oglądaniu terenów przyszłego Nowego Centrum Łodzi oraz na rozmowach z Prezydentem Miasta Tomaszem Sadzyńskim i Marszałkiem Województwa Łódzkiego Włodzimierzem Fisiakiem. - Wizja budynków pojawiła się w mojej głowie, gdy tylko ujrzałem ten obszar. Ten teren ma ogromny potencjał, trzeba zadbać o to, żeby mądrze połączyć go z resztą miasta - powiedział Libeskind, komentując możliwość zaprojektowania przez niego obiektów przy planowanym Rynku Kobro. Architekt na każdym kroku podkreślał przywiązanie do Łodzi i wiarę w powodzenie misji budowy nowego wizerunku miasta: - Dla mnie przyjazd do Łodzi to nie odwiedzenie kolejnego miejsca, ale powrót do domu. Tutaj się urodziłem i mieszkałem przez 11 lat, tutaj urodził się mój ojciec. To jedno z najbardziej ikonicznych i zapadających w pamięć miast w Europie i na świecie i z pewnością zasługuje na to, by ponownie stać się centrum Europy. Oczywiście mamy XXI wiek i nie możemy tego procesu powtórzyć w oparciu o przemysł włókienniczy, w którym zresztą mój ojciec pracował. Teraz możemy uczynić Łódź pięknym, rozwijającym się miastem, które stanie się pomostem między kulturami. Dlatego cieszę się, że mogę uczestniczyć w tym procesie, nie tylko jako architekt czy urbanista, ale przede wszystkim jako osoba, która kocha to miasto, której na nim zależy i która czuje ze można tu stworzyć coś na światowym poziomie - mówił podczas spotkania z dziennikarzami. Jednocześnie architekt jednoznacznie stwierdził, że kluczem do sukcesu Nowego Centrum Łodzi będzie posunięcie do przodu inwestycji kolejowej, czyli budowa podziemnego dworca Łódź Fabryczna oraz tunelu dla kolei dużych prędkości: - Potraktujmy podziemną kolej jako nasiono, z którego rozkwitnie nowa Łódź – powiedział Daniel Libeskind.

31 sierpnia Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaktualizowało listy projektów indywidualnych, czyli najważniejszych inwestycji, które w najbliższych latach mają szansę na otrzymanie dofinansowania ze środków unijnych bez konieczności udziału w konkursie. W ramach Programu „Infrastruktura i Środowisko” na liście znalazły się kluczowe dla Nowego Centrum Łodzi projekty.
Przygotowywana przez PKP PLK S.A. modernizacja linii Warszawa-Łódź wraz z budową podziemnego dworca Łódź Fabryczna, które mają kosztować blisko 1,9 mld zł, mogą liczyć na ponad 1,2 mld zł dofinansowania. PLK ma także szansę otrzymać dofinansowanie w wysokości 247 mln zł na wart 291 mln zł projekt obejmujący prace analityczne i przygotowawcze przy budowie linii dużych prędkości, która ma połączyć Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław.
Złożony przez Miasto Łódź projekt stworzenie przy dworcu multimodalnego węzła komunikacyjnego, znalazł się na liście podstawowej Działania 7.3 „Transport miejski w obszarach metropolitalnych”. Łódź może otrzymać 230 mln zł dofinansowania na inwestycję, która w sumie kosztować będzie blisko 600 mln zł. W ramach budowy węzła intermodalnego planuje się m.in. budowę trasy tramwajowej wzdłuż północnej fasady dworca, przebudowę trasy tramwajowej na ul. Kilińskiego, budowę przystanków autobusowych komunikacji miejskiej i regionalnej, a także stworzenie parkingów oraz systemu zjazdów i dojazdów do dworca. Wszystko to na trzech poziomach w głąb ziemi. Dzięki temu dworzec może stać się węzłem przesiadkowy komunikacji publicznej dla całej aglomeracji łódzkiej. Na liście znalazł się także pierwszy etap budowy systemu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Projekt, który będzie kosztować Województwo Łódzkie 344 mln zł, może otrzymać 145 mln zł dotacji. Inwestycja obejmie zakup 18 szynobusów, które umożliwią mieszkańcom województwa szybkie i wygodne dotarcie do centrum Łodzi. W projekcie partycypować będzie 12 samorządów województwa łódzkiego: Głowno, Kutno, Pabianice, Ozorków, Strykowa, Łowicz, Zduńska Wola, Łęczyca, Zgierz, Łask i Koluszki.

10 września łodzianie mogli ostatni raz przed rozpoczęciem wielkiego projektu rewitalizacyjnego odwiedzić zachodnią część elektrociepłowni EC1. W ramach specjalnego pikniku naukowego można było wziąć udział w wycieczce po terenie EC1 Zachód, zwiedzić Muzeum Bajki, a także uczestniczyć w różnych eksperymentach naukowych oraz w warsztatach prowadzonych przez Fundację Se-ma-for, związanych z animacją lalkową i rysunkową. Na zakończenie wystąpił zespół muzyczny Pigułka. Kilka dni po oficjalnym zamknięciu terenu EC1 Zachód dla zwiedzających, weszli tam robotnicy, by rozpocząć realizację projektu łódzkiego Biura Realizacji Inwestycji „Fronton”, współpracującego z Biurem Urbanistyczno-Architektonicznym Miłosława Wiśniewskiego i architektem Włodzimierzem Adamiakiem. Do końca września 2012 roku w monumentalnym budynku powstanie Centrum Nauki i Techniki. Przestrzeń wypełnią sale eksperymentalne i interaktywne wystawy poświęcone zagadnieniom z różnych dziedzin nauki. Inwestycję realizuje konsorcjum firm: PORR (Polska) S.A. z siedzibą w Warszawie, POOR Projekt und Hochbau Aktiengesellschaft z siedzibą w Wiedniu (Austria) oraz PORR GmbH z siedzibą w Wiedniu (Austria). Całość inwestycji będzie kosztować 100 mln zł brutto (81 mln zł netto).

16 września w siedzibie spółki PKP PLK została podpisana umowa z konsorcjum firm: Ingenieria IDOM Internacional S.A. i Biuro Projektów Komunikacyjnych w Poznaniu sp. z o. o. na opracowanie studium wykonalności trasy kolei dużych prędkości. W pierwszej kolejności powstać ma opracowanie dotyczące przebiegu linii „Y”, która połączy Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław. Pociągi powinny nią pojechać najpóźniej w 2020 roku. Wartość umowy wynosi blisko 49 mln zł. Celem opracowania studium wykonalności jest dostarczenie rozwiązań i koncepcji niezbędnych do rozpoczęcia budowy linii dużej prędkości w Polsce. Pierwszy etap, polegający na wykonaniu koniecznych analiz i wskazanie najkorzystniejszego wariantu przebiegu linii potrwa 13 miesięcy. Drugi etap prac, który powinien zakończyć się po 27 miesięcach, stanowi uszczegółowienie wybranego w etapie pierwszym wariantu, opracowanie raportów, wniosków i przygotowanie dokumentacji i opisów przedmiotów zamówienie dla wykonawców studium. Zarówno prace nad studium wykonalności, jak i pozostałe działania przygotowawcze do budowy linii dużej prędkości są finansowane z Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”.

27 września w siedzibie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego prezydent Łodzi Tomasz Sadzyński sygnował preumowę na budowę węzła komunikacyjnego wokół dworca Łódź Fabryczna. Projekt znalazł się na liście podstawowej Działania 7.3 „Transport miejski w obszarach metropolitalnych” Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”.  Łódź dostała gwarancję otrzymania 230 mln zł unijnego dofinansowania na wartą 600 mln zł inwestycję bez konieczności startowania w konkursie. Tylko projekty, które dają stuprocentową szansę na to, że wykorzystają i rozliczą unijne środki w określonym terminie, mogą liczyć na dofinansowanie. Preumowa zobowiązuje wnioskodawcę do tego, że w pewnym określonym czasie wykona prace przygotowawcze a inwestycja będzie gotowa do realizacji.

Także 27 września Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi wydał decyzję określającą środowiskowe uwarunkowania dla realizacji projektu budowy podziemnego multimodalnego dworca Łódź Fabryczna. Tym samych zakończyła się procedura oceny oddziaływania na środowisko planowanej inwestycji. Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia musi poprzedzać przystąpienie do realizacji każdego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. Dzięki DŚU możliwe będzie otrzymanie przez łódzką inwestycję pozwolenia na budowę.

12 i 13 października rozstrzygnęły się losy Łodzi w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. Przesłuchania kandydatów przed panelem międzynarodowych ekspertów w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie rozpoczęły się 12 października. Łódź zaprezentowała się jako ostatnia pierwszego dnia, po Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach i Lublinie. 13 października swój czas miały Poznań, Szczecin, Toruń, Warszawa i Wrocław. Na krótkiej liście znalazły się: Gdańsk, Katowice, Lublin, Warszawa i Wrocław. Oprócz Łodzi z rywalizacji odpadły: Białystok, Bydgoszcz, Poznań, Szczecin i Toruń.

18 października roku PKP PLK uczestniczyły w podpisaniu dwóch umów, które umożliwią sprawną realizację modernizacji linii kolejowej Łódź-Warszawa. Najpierw spółka zagwarantowały sobie prawnie środki unijne na realizację Lotu A czyli odcinka Warszawa Zachodnia – Miedniewice (Skierniewice), podpisując z Centrum Unijnych Projektów Transportowych umowę o dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko” 2007-2013. Umowa opiewa na kwotę 1,8 mld zł, a poziom dofinansowania wyniesie ponad 1,5 mld zł. Umowę na modernizację 58-kilometrowego odcinka kolejarze podpisali już 26 maja z konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury sp. z o.o., PKP Energetyka S.A. oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe sp. z o.o.

Również 18 października spółka PLK podpisała umowę na nadzór i zarządzanie w ramach Lotu A i Lotu C.  Kontrakt o wartości ponad 7,5 mln zł netto zrealizuje firma SAFEGE S.A. Usługa będzie obejmować nadzór inwestorski nad realizowaną inwestycją, administrowanie i koordynację realizacji umów, jakie będą podpisane z wykonawcami robót. Wymagać będzie także współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz innymi zarządcami dróg, jako, że częścią projektu jest budowa wiaduktu drogowego w Rogowie.

23 października otwarty został zmodernizowany dworzec Łódź Widzew. Kameralny budynek i jego otoczenie musiały przejść metamorfozę, bo właśnie tutaj przez kilka lat będą się zatrzymywać pociągi z Warszawy do Łodzi. W celu zwiększenia przepustowości stacji powstało dodatkowe skrzydło budynku. Dzięki temu dworzec pomieścił pięć kas biletowych, poczekalnię, kiosk, punkt gastronomiczny, toalety przystosowane dla osób niepełnosprawnych oraz Centrum Informacji Turystycznej. Zadbano też o wygodę podróżnych: na terenie dworca pojawiło się więcej  ławek, jest dostępny także bezprzewodowy Internet. Całkowicie zmieniło się także otoczenie. Przebudowane zostały drogi dojazdowe do stacji – ulice: Augustów  i  Służbowa. Przed wejściem do budynku powstały dwa parkingi: jeden na 150 aut, drugi na ok. 200. Jednocześnie Miasto zadbało o to, by można było pod same drzwi dworca dojechać autobusową komunikacją miejską. Cała inwestycja kosztowała ok. 6 mln zł.
W dniu otwarcia dworca jego teren zwiedzali: minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, marszałek województwa łódzkiego Włodzimierz Fisiak, wiceprezydenci Łodzi Łukasz Magin i Marcin Bugajski, posłanka Hanna Zdanowska oraz przedstawiciele spółek kolejowych: prezes PKP PLK S.A. Zbigniew Szafrański i wiceprezes PKP S.A Jacek Prześluga. Minister Grabarczyk cieszył się z tego, że kolejny dworzec wypiękniał: - Podróżni od dworca zaczynają swoją wizytę na kolei. Ważne, żeby był on ciepły, łatwo dostępny i zachęcał do korzystania z PKP, a nie jak dotąd często się działo, odpychał - mówił.

2 listopada w Łodzi podpisany został list intencyjny dotyczący koordynacji projektów budowy linii dużych prędkości w Polsce i jej przebiegu przez miasto Łódź. Swoje podpisy złożyli przedstawiciele podmiotów zaangażowanych w projekt budowy Kolei Dużych Prędkości: Konsorcjum Ingenieria IDOM Internacional i Biuro Projektów Komunikacyjnych w Poznaniu, Sener Sp. z o. o., Departament Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, Urząd Miasta Łodzi, Instytucja Kultury „EC1 Łódź Miasto Kultury” oraz PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Deklarowany zakres współpracy obejmuje koordynację prac w ramach dwóch studiów wykonalności, co ułatwi wybór optymalnych rozwiązań i przyspieszenie prac. Wynika to z faktu, że łódzkie studium zostanie w całości uwzględnione w studium wykonalności budowy linii KDP. W celu realizacji tego zadania powołany został Komitet Sterujący, w skład którego weszli przedstawiciele miasta i regionu, PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz wykonawcy studiów wykonalności.

4 listopada  poznaliśmy listę pięciu konsorcjów, które zostały zaproszone do składania ofert na budowę podziemnej części stacji Łódź Fabryczna. Zamówienie obejmuje m.in. wykonanie dokumentacji projektowej, budowę tunelu dla prowadzenia ruchu dalekobieżnego, regionalnego, aglomeracyjnego i kolei dużych prędkości, budowę stacji kolejowej i dworca kolejowego Łódź Fabryczna, jako stacji podziemnej dla czterech peronów i ośmiu torów. Prace budowlane powinny rozpocząć się najpóźniej we wrześniu 2011.
Na specjalnej konferencji prasowej w hotelu Andel’s przedstawiciele PKP PLK S.A., PKP S.A., Miasta i Samorządu Wojewódzkiego pochwalili się także planami uczynienia z Łodzi komunikacyjnego centrum regionu i kraju. Minister Infrastruktury i Transportu Cezary Grabarczyk powiedział: - To, że dziś dotarłem do Łodzi punktualnie to zasługa kolei. Teraz zmodernizowaną trasą z Warszawy do Łodzi jedzie się 90 minut. Czy można szybciej? Odpowiadamy: tak. Już w 2012 roku dzięki dalszej modernizacji podróż trwać będzie 65 minut? Czy może być jeszcze szybciej? Odpowiadamy: tak. Gdy powstanie Nowe Centrum Łodzi wraz z podziemnym dworcem Łódź Fabryczna oraz pierwsza polska linia Kolei Dużych Prędkości, podróż potrwa 30 minut. To, że wkrótce zacznie już powstawać podziemny dworzec, otworzy nam drogę do budowy KDP. Przyszła kolej na kolej!
Andrzej Wach, prezes Zarządu PKP S.A. dodał: - To szansa dla Kolei, szansa dla Łodzi i szansa dla Polski. Etap budowy podziemnego dworca jest także etapem budowy pierwszego fragmentu linii dużych prędkości. Wtedy już nie będziemy mogli się cofnąć. 

2 grudnia 2010 z powierzchni ziemi zniknęła hala północnej kotłowni w modernistycznej części elektrociepłowni EC1 Wschód przy ulicy Targowej. Była to najbardziej charakterystyczna przestrzeń zabytkowego kompleksu, inspirująca fotografików, filmowców, muzyków, przez ostatnie lata stała się synonimem budowy Nowego Centrum Łodzi. W tym miejscu zakochał się David Lynch, odwiedzały je największe osobistości ze świata sztuki, kultury i polityki, m.in. architekci Rob Krier, Daniel Libeskind i Frank Gehry.

2011

3 lutego poznaliśmy firmy i konsorcja, które chcą podpisać kontrakt na dokończenie przebudowy dworca Łódź Widzew. Zwycięzca przetargu wyremontuje perony i tory przy dworcu Łódź Widzew a także część szlaku Łódź Fabryczna - Łódź Widzew i linia objazdowa Łódź Widzew - Łódź Chojny - Łódź Kaliska. W ramach zadania powstanie także nowy przystanek osobowy Łódź Niciarniana wraz z bezkolizyjnym skrzyżowaniem linii kolejowej z ulicą Niciarnianą oraz Lokalne Centrum Sterowania na stacji Łódź Widzew. Oferty na realizację zadania złożyło dziewięć konsorcjów. PKP PLK zamierza przeznaczyć na inwestycję 344 mln zł brutto.

W lutym 2011 roku Łódź odwiedza Carla Swickerath, szefowa studia Daniela Libeskinda. Spotyka się z architektem miasta i  urzędnikami miejskimi odpowiedzialnymi za zagospodarowanie przestrzenne, którzy przygotowali wytyczne dla amerykańskiego architekta, pracującego nad koncepcją dla części środkowej Nowego Centrum Łodzi obejmującej Rynek Kobro, Specjalną Strefę Kultury oraz Bramę Miasta.

W marcu 2011 rozpoczęła się realizacja II etapu remontu torów między Łodzią i Warszawą, Lot A czyli modernizacja 58-kilometrowego odcinka Warszawa Zachodnia – Skierniewice (Miedniewice). Wykonawcą jest konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury sp. z o.o., PKP Energetyka S.A. oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe sp. z o.o. Wartość kontraktu to 870 mln zł netto. Remont wiązać się będzie z półtorarocznymi utrudnieniami na trasie, dlatego zmniejszeniu uległa liczba składów kursujących między Łodzią i Warszawą.

Od 8 do 11 marca w Cannes trwają międzynarodowe targi inwestycyjne MIPIM. Łódź promuje wśród zagranicznych inwestorów projekt budowy Nowego Centrum Łodzi. Ukazuje się Europie jako miasto, które już w XIX wieku stało się specjalną strefą ekonomiczną i prawdziwą „ziemią obiecaną” dla fabrykantów z całej Europy. W XXI wieku czerpiąc ze wspaniałych tradycji przemysłowych oraz cennego dziedzictwa kulturalnego ma ambicje by powtórzyć ten proces, przemieniając się w Specjalną Strefę Kultury. Gwarantem sukcesu jest realizacja projektu Nowego Centrum Łodzi, czyli przekształcenie 90 hektarów w samym centrum miasta w nowoczesny kwartał. W działaniach promocyjnych swoje rodzinne miasto wsparł Daniel Libeskind, jeden z najsłynniejszych architektów na świecie. Co prawda nie pojawił się w Cannes osobiście, ale zgodził się zaprojektować część łódzkiego stoiska, symbolizującą przyszłość miasta. Wizualizacja jest sygnowana jego nazwiskiem „ŁÓDŹ: MOJE MIASTO! - Daniel Libeskind”.

28 marca Miasto, PKP PLK SA oraz PKP SA podpisały w Sali Lustrzanej pałacu Izraela Poznańskiego porozumienie o współpracy w zakresie projektu przebudowy dworca Łódź Fabryczna i budowy tunelu pod Łodzią, którym pojedzie kolej dużych prędkości. Na uroczystości podpisania porozumienia był obecny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, a także łódzcy parlamentarzyści, radni i przedstawiciele samorządu wojewódzkiego. Dokument podpisali: Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK S.A., członek Zarządu PKP PLK S.A. Alina Giedryś, członek Zarządu PKP S.A. Jacek Prześluga i Paweł Olczyk, członkowie Zarządu PKP S.A. Ponieważ finansowanie projektu rozłożone jest na trzy podmioty, porozumienie powstało, by określić sposób zarządzania projektem.  – Dworzec chcemy otworzyć w grudniu 2014 roku, a do końca 2015 roku musimy mieć rozliczony projekt dworca, ponieważ obecna finansowa perspektywa unijna trwa do 2013 roku, i potem mamy dwa lata na rozliczenie się z inwestycji – mówił minister. – Stawiamy kropkę nad „i”. Kolej Dużych Prędkości, której pierwszym etapem będzie budowa dworca Łódź Fabryczna, przyniesie zysk nie tylko sprawa jednego miasta. To sprawa państwowa. Już wkrótce Łódź uzyska połączenie kolejowe ze wszystkimi miastami Unii Europejskiej – mówił minister Grabarczyk.

8 kwietnia poznaliśmy oferty firm biorących udział w przetargu na przebudowę dworca Łódź Fabryczna. Autorem najtańszej było konsorcjum Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych POL-AQUA z Piaseczna i  hiszpańskiej firmy Dragados, które zobowiązało się wybudować dworzec za 1,5 mld zł brutto. Zamawiający przeznaczył na inwestycję 2,463 mld zł.

Jednak już 13 kwietnia zaczęły się poważne problemy z inwestycją. Wyrokiem sądu z postępowania przetargowego wykluczone zostało konsorcjum Pol-Aqua i Dragados. Był to efekt protestu złożonego przez firmę Warbud, która odpadła we wcześniejszym etapie. PKP PLK rozpoczęły konsultacje prawne i opracowały możliwe scenariusze działania. Jednym z nich było rozpisanie nowego przetargu. Jednocześnie jednak zagrożony stał się termin ukończenia remontu – jako finansowana w znacznej części z pieniędzy unijnych, inwestycja musiała być zamknięta do końca 2014 roku.

24 maja PKP PLK zdecydowały się wybrać wykonawcę w trybie trwającego przetargu. Zostało nim konsorcjum firm: Torpol (Poznań), Astaldi (Rzym), Przedsiębiorstwo Usług Technicznych INTERCOR (Zawiercie) i Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów (Mińsk Mazowiecki), z ceną netto 1, 43 mld zł (1,76 mld zł brutto). Włosi z firmy Astaldi mogą pochwalić się m.in. wybudowaniem szybkiej kolei między Rzymem i Neapolem oraz metra w Rzymie, Genui, Caracas i Kopenhadze. Trzy przegrane konsorcja (wykluczona Pol-Aqua oraz Hydrobudowa i Budimex) złożyły protest przeciw decyzji komisji przetargowej, które zostały oddalone przez PKP PLK. W kolejnym etapie o unieważnienie przetargu walczy już tylko konsorcjum Pol-Aqua. Rozprawa przed Krajową Izbą Odwoławczą ma miejsce w Warszawie 5 lipca, a jej rozstrzygnięcie poznajemy 11 lipca. KIO odrzuca protest wykluczonego konsorcjum. Prawomocnym zwycięzcą przetargu pozostaje konsorcjum Torpol-Astaldi. Dokumenty przetargowe trafiają do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który ma 30 dni na ich zatwierdzenie, by możliwe było podpisanie umowy z wykonawcą i rozpoczęcie inwestycji.

28 lipca Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska spotyka się w Mediolanie z Danielem Libeskindem. Towarzyszą jej prezes EC1 Fundacji Łódzkiej Andrzej Walczak oraz pełnomocnik Miasta ds. NCŁ Błażej Moder.  To kolejny krok do celu jakim jest realizacja wizji słynnego architekta w obrębie Nowego Centrum Łodzi. 

29 lipca na uroczystości z okazji 588. rocznicy urodzin Łodzi prezes EC1 Fundacji Łódzkiej Andrzej Walczak pokazuje wstępne, rewolucyjne wizualizacje, jakie dla Nowego Centrum Łodzi przygotował Daniel Libeskind. - Już od pięciu lat mówimy o Nowym Centrum Łodzi. Daniel Libeskind, podobnie jak wcześniej Rob Krier, legitymizuje nasze miasto. Na spotkaniu z nim rozmawialiśmy głównie o pieniądzach –  czyli o tym, jak stworzyć atrakcyjne finansowo i inwestycyjnie przedsięwzięcie, na którym Łódź zarobi. To idea nakierowana na młodzież, na nadzieję, na sukces i na pieniądze – mówi prezes Walczak. Prace architekta nad koncepcją w całości sfinansowała EC1 Fundacja Łódzka. Libeskind zapowiada, że we wrześniu ponownie odwiedzi rodzinne miasto, by przedstawić więcej szczegółów oraz wziąć udział w oficjalnym zamknięciu dworca Łódź Fabryczna, który po remoncie stanie się zalążkiem Nowego Centrum Łodzi.  - Musimy stworzyć strefę energii, pole magnetyczne, które zmieni całkowicie oblicze Łodzi, podkreślić, że to już nie jest XIX-wieczne miasto. To miejsce będzie żyło 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Z odpowiednią strategią przekonamy ludzi, że warto tu inwestować. Przekonamy ludzi globalnie, nie tylko lokalnych polityków.  Naprawdę na świecie są pieniądze. Trzeba jedynie czegoś spektakularnego, żeby w to zainwestować. Nikt nie zainwestuje pieniędzy na rzecz nudnego XIX-wiecznego tekstylnego miasta – to słowa amerykańskiego architekta.

18 sierpnia 2011, godzina 14:00 – to data, która, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, w historii miasta zapisze się na zawsze. Właśnie wtedy, w upalne czwartkowe popołudnie na peronach dworca Łódź Fabryczna podpisana została umowa z wykonawcą budowy nowego podziemnego dworca. Na uroczystość nie dotarł niestety spiritus movens całego przedsięwzięcia, minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Zatrzymała go w Warszawie napięta sytuacja spowodowana strajkiem spółki Przewozy Regionalne. Nie szczędzono mu ciepłych słów i podkreślano jego ogromny udział w doprowadzeniu inwestycji do realizacji. – Bez niego ta inwestycja nie miałaby żadnej szansy na realizację – mówiła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. – To jest data, która oznacza początek nowej „ziemi obiecanej”, nowe życie tego miasta - cieszyła się pani prezydent.
Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK przypomniał, że początki tej inwestycji sięgają roku 2005, kiedy na poważnie zaczęto rozmawiać o budowie linii kolei dużych prędkości, łączącej Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem. – Po pierwszym etapie remontu linii Warszawa-Łódź, musieliśmy zastanowić się jak przeprowadzić jego drugi etap, żeby wciąż możliwe było podłączenie Łodzi do linii KDP. Gdybyśmy zwyczajnie wyremontowali budynek obecnego dworca, szybka kolej nigdy by przez Łódź nie pojechała. Dziś rozpoczynamy budowę elementu bardzo ważnego dla Łodzi, ale także kluczowego dla komunikacji kolejowej w całej Polsce.
Swoje podpisy pod umową złożyli: prezydent Hanna Zdanowska, prezes Zbigniew Szafrański , Paweł Olczyk, prezes Alina Giedryś – członek zarządu PKP PLK SA, Paweł Olczyk i Romuald Bosakowski, członkowie zarządu PKP SA, skarbnik Miasta Łodzi Krzysztof Mączkowski oraz Tomasz Skweklej, członek zarządu firmy Torpol, wykonawcy inwestycji, który po podpisaniu umowy powiedział: - Chciałbym złożyć dwie deklaracje. Po pierwsze, że zdążymy, i że na koniec 2014 roku spotkamy się w tym samym miejscu, w którym będzie stał zupełnie nowy dworzec. Po drugie, że postaramy się być jak najmniej uciążliwi i jak najmniej przeszkadzać łodzianom w korzystaniu z miasta.

Również 18 sierpnia poznaliśmy zwycięzcę przetargu na I etap budowy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, czyli zadania „Budowa, przebudowa przystanków kolejowych na trasach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej - poprawa dostępności komunikacyjnej poprzez utworzenie intermodalnych przystanków z Łódzką Koleją Aglomeracyjną – etap I ”.  Zwyciężyła oferta złożona przez konsorcjum w składzie: firma Appia Tomasz Kazalski z Piaseczna, Przedsiębiorstwo Budownictwa Inżynieryjnego i Kolejowego Sp. z o.o. z Zielonki oraz Mostostal Infrastruktura Sp. z o.o. z Warszawy. Firma zaproponowała cenę 39,3 mln zł netto (48,4 mln zł brutto). Wykonawca na wszystkie prace będzie miał 20 miesięcy od dnia zawarcia umowy.

3 października poznaliśmy prawdopodobny przebieg linii „Y”. Już we wrześniu pojawiła się nieoficjalna informacja, że Komisja Europejska uznała projekt budowy pierwszej polskiej linii Kolei Dużych Prędkości za priorytetowe przedsięwzięcie dla unijnego systemu komunikacyjnego. Bruksela wpisała projekt na listę kluczowych dla Wspólnoty projektów, umieszczając ją na transeuropejskiej mapie połączeń transportowych. Wcześniej konsorcjum IDOM pracujące nad studium wykonalności linii kolei dużych prędkości przedstawiło trzy warianty trasy w opracowane na podstawie takich czynników, jak uwarunkowania środowiskowo-infrastrukturalne oraz wyniki konsultacji społecznych.  Teraz Zarząd PKP PLK wybrał trasę dla linii „Y”, którą zarekomenduje zespołowi międzyresortowemu, w którego skład wejdą przedstawiciele resortów infrastruktury, rozwoju regionalnego, finansów i środowiska, a także przedstawiciele władz województw, przez które przechodzić będzie linia. Dopiero ta jednostka podejmie ostateczną decyzję, którędy pojadą szybkie pociągi. Aprobatę kolejarzy zyskał wariant pierwszy. Jego przebieg jest następujący: na odcinku Warszawa – Łódź rozpocznie się w okolicach stacji Warszawa Zachodnia przez tereny kolejowe, dalej wykopem o długości ok. 6,5 km w kierunku drogi ekspresowej S 8, kierując się w stronę Ożarowa Mazowieckiego. Następnie oddalając się od autostrady A-2 przebiegnie na północ od Skierniewic. W tym rejonie nastąpi połączenie linii „Y" z Centralną Magistralą Kolejową. W okolicach Strykowa linia skręci  na południowy zachód i skieruje się w stronę Łodzi. Na wysokości stacji Łódź Widzew wjedzie do tunelu prowadzącego do podziemnej stacji Łódź Fabryczna. Tunelem KDP przebiegnie pod Łodzią i wyjdzie na powierzchnię po minięciu stacji Łódź Kaliska. Dalej w kierunku Sieradza, głównie przez pola i obszary zalesione. Za Sieradzem linia rozgałęzi się na zachód od stacji Nowe Skalmierzyce i przebiegnie w kierunku Poznania w okolicach Pleszewa, Jarocina, Środy Wielkopolskiej i od południowego wschodu wjedzie do miasta. Odcinek linii do Wrocławia przebiegnie od rozwidlenia za nowymi Skalmierzycami w kierunku Ostrzeszowa i dalej w rejonach Oleśnicy, Laskowic, Świętej Katarzyny od południa wjeździe do Wrocławia. Przebiegająca według tego wariantu linia "Y" będzie mieć długość ok. 469 kilometrów.

13 października, na trzy dni przed rozpoczęciem najważniejszej inwestycji w historii współczesnej Łodzi, na starym dworcu Łódź Fabryczna rozegrała się „Opera dworcowa w dwóch aktach”, projekt artystyczny Marcina Polaka, przygotowany przez galerię Atlas Sztuki. Pasażerowie korzystający z dworca w godzinach porannego i popołudniowego szczytu mieli okazję uczestniczyć w unikatowej sytuacji, której na peronach dworcowych nie napotyka się zbyt często. Do projektu zaangażowana została para śpiewaków operowych solistów Teatru Wielkiego w Łodzi, których zadaniem była wokalna interpretacja kolejowych zapowiedzi. I akt „Opery dworcowej” rozegrał się w godzinach 7.15-9.15 z udziałem Doroty Wójcik. W II akcie,  w godzinach 15.15-17.15, wystąpił Przemysław Rezner. Oprócz informacji niezbędnych dla pasażerów każdy ze śpiewaków pozwalał sobie na żartobliwe wtrącenia, na przykład cytaty z wiersza „Lokomotywa” Juliana Tuwima, czy z piosenki „Jedzie pociąg z daleka”. Poranny występ był dla wielu pasażerów dużym zaskoczeniem, natomiast popołudniowa odsłona „Opery dworcowej” przyciągnęła już dziesiątki słuchaczy, którzy doskonale wiedzieli w jakiej formie zostaną przestawione kolejowe zapowiedzi. Partnerem pierwszego projektu realizowanego w przestrzeni miejskiej przez Atlas Sztuki były "Przewozy Regionalne" Spółka z o.o.

Sobota 15 października była ostatnim dniem funkcjonowania starego dworca Łódź Fabryczna. O godzinie 22.40 kilkaset osób wsiadło do ostatniego pociągu odjeżdżającego z peronów stacji. Wśród nich były osoby niezwykle ważne dla projektu przebudowy dworca: minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, a także prezes PKP PLK Zbigniew Szafrański . Tłum pasażerów wysiadł na stacji Łódź Widzew, by o godzinie 23.12 wsiąść do pociągu jadącego z Warszawy – ostatniego składu, który dojechał do Łodzi Fabrycznej. Panowała atmosfera zabawy i święta.

W niedzielę 16 października przez cały dzień kilkaset osób przyszło posłuchać koncertów w wykonaniu łódzkich muzyków, które zostały zorganizowane w wyniku oddolnej inicjatywy. Na podeście przy wejściu na perony wystąpili m.in. Sweet &Hot Jazzband, Sjón, consFEARacy, Marcelo Zammenhoff, Rambo Jet, Blisko Pola i Marynarze Łodzi. W już pustej poczekalni dworcowej swoją przestrzeń mieli artyści proponujący działania audiowizualne. Słoneczna pogoda przyciągnęła tłumy spacerowiczów, którzy skorzystali z ostatniej chyba szansy na wędrówkę po torach i peronach dworca. Przez kilka ostatnich dni funkcjonowania dworca przez jego perony przewinęło się kilka tysięcy osób, spacerujących, fotografujących i zapamiętujących końcowe chwile tego szczególnego miejsca.

19 października Komisja Europejska przyjmuje projekt rozporządzenia o strategicznych korytarzach transportowych w Europie. Na liście znajduje się planowana pierwsza polska linia Kolei Dużych Prędkości, czyli linia „Y”. W związku z długoterminową prognozą wzrostu natężenia ruchu w Europie i symulacji rozwoju gospodarki, Komisja Europejska chce, żeby do 2030 roku powstała tzw. transeuropejska sieć transportu (TEN-T) oraz by w 2050 roku każdy Europejczyk w ciągu pół godziny mógł do niej dojechać. Priorytetem jest m.in. poprawa połączeń kolejowych między największymi polskimi miastami, czyli budowa linii „Y”.

8 listopada wraz z końcem kadencji rządu ze stanowiska ustępuje minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Przez czteroletnią kadencję wyrósł on na prawdziwego dobroczyńcę Łodzi, bez którego ambitne plany nie miałyby szans na powodzenie. Łódź zawdzięcza mu to, że wreszcie rozpoczęła się budowa dworca Łódź Fabryczna, powstaje studium wykonalności Kolei Dużych Prędkości uwzględniające przebieg linii „Y” przez Łódź, a także że w 2012 roku skrzyżują się w podłódzkim Strykowie autostrady A1 i A2, otwarty będzie fragment drogi ekspresowej S14, a w 2014 roku dotrze do Łodzi S8.

22 listopada obowiązująca od 2007 roku wizja Nowego Centrum Łodzi zostaje znacznie odchudzona przez Prezydent Łodzi Hannę Zdanowską, która informuje, że wystąpi z wnioskiem do Rady Miasta o usunięcie Specjalnej Strefy Sztuki z Wieloletniej Prognozy Finansowej miasta. - Inwestycja nie będzie realizowana w najbliższym czasie ze względu na brak środków finansowych, zarówno unijnych, jak i tych, którymi miał nas wesprzeć Marszałek Województwa. Ponadto znajdujemy się w sporze z niemiecką firmą Moeller Architekten + Ingenieure o prawa autorskie do projektu. Nie znamy momentu, w którym będziemy posiadali pełnię praw do realizacji projektu – mówi pani prezydent na konferencji prasowej. Informuje także: - Zleciłam audyt operacyjny, finansowy i prawny realizacji całego przedsięwzięcia Nowe Centrum Łodzi w latach 2007-2011. Trwa przetarg, otwarcie ofert na wykonawcę audyty nastąpi 28 listopada. Zleciłam także kompleksową analizę ekonomiczną dla całego obszaru 90 hektarów Nowego Centrum Łodzi, która ma odpowiedzieć na pytanie, jakie jest rynkowe zapotrzebowanie na usługi mieszkaniowe, komercyjne i kulturalne na terenie tegoż centrum – zapowiada Zdanowska. Temu, by na nowoprojektowanym obszarze nie zapanował chaos urbanistyczny oraz by był bardziej atrakcyjny dla inwestorów, mają służyć Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego, których powstanie do 2014 roku dla większego obszaru Śródmieścia Łodzi zapowiada Architekt Miasta Marek Janiak. Odsuwa się w czasie także realizacja centrum festiwalowo-kongresowego, którego projekt prowadziła spółka miejska Camerimage Łódź Center. Miasto nie porzuca jednak idei budowy centrum. Wiceprezydent Łodzi Marek Cieślak zapowiada wniosek o likwidację spółki oraz rozważa przygotowanie konkursu architektonicznego i studium wykonalności dla centrum po to, żeby móc swobodnie aplikować o środki unijne.

6 i 13 grudnia projektanci z firmy SENER organizują konsultacje społeczne dotyczące przebiegu tuneli dla KDP i kolei konwencjonalnej pod Łodzią. To element studium wykonalności budowy linii „Y”. Wiadomo, że SENER przedstawi zamawiającemu tylko jeden wariant inwestycyjny, w którym tunel KDP pobiegnie od dworca Łódź Fabryczna w kierunku zachodnim, i wyjdzie na powierzchnię za osiedlem mieszkaniowym Retkinia. Dla kolei konwencjonalnej i aglomeracyjnej zaproponowano przebieg w kierunku północno-zachodnim, pod Starym Polesiem, Manufakturą i Kozinami. Tory włączyłyby się w linie kaliską między dworcami Kaliskim i Żabieńcem. Suma długości tuneli to 8 kilometrów. Spotkania zdominowała kwestia stacji pod skrzyżowaniem ulic Zielonej i Zachodniej, która była planowana przez Miasto i zapisana w wytycznych dla wykonawcy, ale w studium wykonalności nie znalazło się dla niej miejsce. W zamian SENER proponuje stację pośrednią przy ulicy Ogrodowej, na tyłach centrum handlowo-rozrywkowego Manufaktura, całkowicie odizolowaną od miejskiego układu komunikacyjnego. Wzbudza to gorące protesty łodzian, którzy domagają się centralnej stacji aglomeracyjnej.

7 grudnia nowy minister infrastruktury i transportu Sławomir Nowak informuje, że rząd zamraża wszelkie prace nad KDP po wykonaniu studium do roku 2030. Szacowana na 26 mld zł inwestycja stała się kolejną ofiarą przeciwkryzyzysowych cięć. Minister zadeklarował, że teraz rząd skupi się na modernizacji kolei konwencjonalnych, które „wymagają ratunku”, a na realizację „kosztownych marzeń”, jak określił projekt KDP, trzeba będzie poczekać. Jednocześnie rząd kontynuuje modernizację Centralnej Magistrali Kolejowej z Konurbacji Śląskiej do Gdańska. Po remoncie pociągi będą mogły rozwijać prędkość powyżej 200 km/godz. Ministerstwo określa tą inwestycję, jako ewolucyjną drogę do KDP. Po tygodniu reaguje łódzki Magistrat. Wspólny apel w sprawie zmiany decyzji o przesunięciu daty realizacji projektu Kolei Dużych Prędkości przygotowują prezydenci miast, które miała połączyć linia „Y”: Łodzi - Hanna Zdanowska, Poznania – Ryszard Grobelny i Wrocławia – Rafał Dutkiewicz. „Ten projekt, to nie inwestycyjna fanaberia, ale szansa na jeszcze bliższe zbliżenie stolicy i największych miast Polski  z najważniejszymi europejskimi ośrodkami biznesu i kultury. Ze względu na znaczenie tego projektu i wpisanie go przez Komisję Europejską na listę zadań priorytetowych powinien on być realizowany zgodnie z wcześniej przyjętymi założeniami do roku 2020. Miasta zainteresowane rozwojem Kolei Dużych Prędkości w Polsce stoją na stanowisku, że w sprawie tego projektu powinna się odbyć szeroka debata z udziałem ekspertów rynku kolejowego” czytamy w oświadczeniu Urzędu Miasta Łodzi. Koalicja Łodzi, Poznania i Wrocławia planuje dalej posunięte środki, m.in. kampanię billboardową w Warszawie, przedstawiającą Sławomira Nowaka na furmance, jako osobę wstrzymującą rozwój kraju. Ostateczną instancją ma być interwencja u premiera Donalda Tuska. Przeciw planom rezygnacji z KDP protestują też internauci.

19 grudnia z wiaty nad peronami starego dworca od strony ulicy Kilińskiego demontowany jest charakterystyczny neon „Łódź Fabryczna”, który od 1974 roku witał pasażerów stacji. Napis, który w ostatnich latach przygasł, a w chwili, gdy zamykano dworzec, podświetlał jedynie litery „ód” „czna”, ma być poddany konserwacji. Prawdopodobne jest, że powróci w nowej lokalizacji po otwarciu podziemnego dworca. Na całym placu budowy znikają także tory i trakcja kolejowa, oraz poszczególne budynki magazynowe. Prowadzone są także szczegółowe badania geotechnicze, od których zależy też jakie techniki budowlane będą użyte. Najgłębsze odwierty są wykonywane na głębokość 60 metrów.

27 grudnia zapada sądowy wyrok w sporze pomiędzy Miastem Łódź i Fundacją Sztuk Świata.  Zgodnie z decyzją sądu Fundacja ma oddać miastu elektrownię EC1 za symboliczną kwotę którą w 2006 roku zapłaciła za prawa do budynku.

2012

9 stycznia w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Łódzkiego spotykają się przedstawiciele podmiotów, które zainteresowane są wspólną budową pod centrum Łodzi tunelu dla kolei konwencjonalnej (dalekobieżnej i aglomeracyjnej) - Marszałek Województwa Łódzkiego Witold Stępień, Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska i Prezes Zarządu PKP PLK SA Zbigniew Szafrański. Towarzyszył im były minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Zapowiadają, że będą starać się o rozpoczęcie prac nad tunelem jeszcze w 2013 roku.

27 lutego minister kultury Bogdan Zdrojewski przyjeżdża do Łodzi by poprzeć pomysł utworzenia  w zabytkowej elektrociepłowni EC1 Narodowego Centrum Kultury Filmowej przedstawiony przez prezydent miasta Hannę Zdanowską i marszałka województwa Witolda Stępnia. NCKF miałoby być powołane wspólnie przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasto Łódź i Województwo. Miasto obiecuje na ten cel 40 mln zł, Urząd Marszałkowski - 5 mln zł. Pozytywny wydźwięk tej informacji nieco blednie w obliczu niejasnych deklaracji ministra Zdrojewskiego odnośnie roli łódzkiego centrum. Zbiega się to w czasie z zapowiedzią utworzenia Polskiego Centrum Kinematografii w Warszawie w oparciu o Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych – narodowej instytucji, która według Zdrojewskiego ma być filmowym Centrum Nauki Kopernik. Łódzkie centrum miałoby pełnić funkcję komplementarną wobec tej jednostki, co w praktyce może oznaczać znacznie mniejsze znaczenie i regionalny, a nie narodowy charakter. Minister podkreśla, że Łódź to wciąż kluczowe miejsce dla polskiego filmu, jednocześnie zaznaczając, że NCKF miałby być projektem alternatywnym i inaczej sformatowanym niż PCK.  Łódzka placówka łączyłaby funkcje wystawiennicze, szkoleniowe i badawcze, opierając się na wszystkim tym, co w polskiej i łódzkiej kinematografii najważniejsze: tradycji Wytwórni Filmów Fabularnych, Szkoły Filmowej i studia Se-Ma-For czy zbiorach Muzeum Kinematografii.

1 marca Radosław Stępień, były wiceminister transportu i bliski współpracownik Cezarego Grabarczyka zostaje wiceprezydentem Łodzi. Zastępuje na tym stanowisku Arkadiusza Banaszka. Przejmuje także część zadań od Marka Cieślaka, który do tej pory był wiceprezydentem odpowiedzialnym za Nowe Centrum Łodzi.

8 marca następuje oficjalne rozpoczęcie realizacji I etapu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, na której skorzystają mieszkańcy największych miast w regionie łódzkim: Głowna, Koluszek, Kutna, Łasku, Łęczycy, Łowicza, Ozorkowa, Pabianic, Strykowa, Zduńskiej Woli i Zgierza. W szczególny sposób zyska także Łódź, która stanie się prawdziwą stolicą regionu i dodatkowo otrzyma sprawny system komunikacji będący świetną konkurencją dla samochodów. Marszałek województwa Witold Stępień wyjawia, że trwają intensywne prace nad wnioskiem o dofinansowanie tunelu, oraz że jego budowa będzie podzielona na dwie części. Najpierw do 2015 roku planowane jest wydrążenie tunelu. Potem dobudowane zostaną do niego stacje „Centrum” pod skrzyżowaniem ulic Zielonej i Zachodniej oraz „Manufaktura” przy ul. Ogrodowej, która jednak musiałaby zostać sfinansowana przez centrum handlowe.

Przez cały marzec trwają prace rozbiórkowe przy infrastrukturze otaczającej stary budynek dworca Łódź Fabryczna. Znikają kolejne elementy dobrze znanego łodzianom krajobrazu – perony, blaszane przybudówki do bryły dworca, wiata nad peronami i same platformy peronowe, a także kamienice przy ulicy Składowej.  W prace zaangażowanych jest około 70 osób. Każdego dnia gruz i stalowe elementy z placu budowy wywozi od 10 do 15 wywrotek o pojemności 20 ton.

W czerwcu z powierzchni ziemi zniknął budynek starego dworca Łódź Fabryczna. Najpierw pracownicy firmy konserwatorskiej Mosaicon zabezpieczyli wszystkie wartościowe fragmenty elewacji, które miałyby zostać wykorzystane w nowej bryle dworca. Potem do akcji wkroczyły buldożery, które w kilkanaście dni zrównały budynek z ziemią.

Także w czerwcu rozpoczęła się przebudowa peronów dworca Łódź Widzew, prowadzona przez firmę Trakcja-Tiltra S.A. To kolejny etap przebudowy stacji, będący częścią II etapu modernizacji linii kolejowej Łódź-Warszawa. Do końca 2014 roku mają zostać wybudowane od podstaw perony, a stara kładka zostanie zastąpiona przejściem podziemnym.

21 czerwca roku w budynku Międzynarodowych Targów Łódzkich została zaprezentowana koncepcja architektoniczną nowego dworca Łódź Fabryczna. W sercu Nowego Centrum Łodzi powstanie szklana konstrukcja w kształcie falującej wstęgi. Na wydarzeniu nie mogło zabraknąć Cezarego Grabarczyka, wicemarszałka Sejmu RP i byłego ministra infrastruktury, który był jednym z ojców projektu modernizacji linii kolejowej Łódź-Warszawa i budowy nowego dworca. Projekt dworca opracowała  firma SYSTRA. Projektanci opisali dworzec jako 400-metrową wstęgę, która rozwija się w kierunku miasta. –  Mieliśmy trzy główne założenia: chcieliśmy stworzyć miejsce, które zapoczątkuje odrodzenie całej Łodzi, sprawić, że mimo, że dworzec znajdzie się w całości pod ziemią, to będzie miejscem przyjaznym, oraz zachować kontekst historyczny tego miejsca  - mówił Bruno Sarret z firmy SYSTRA. Nadziemna część dworca podzielona jest na dwie części, pomiędzy którymi znajdzie się powierzchnia doświetlająca perony. Do zachodniego skrzydła prowadzić będzie rampa od strony ulicy Kilińskiego, wprowadzająca pieszych od razu na poziom -8 metrów. Od strony wschodniej pod drzwi dworca będzie można podjechać samochodem lub taksówką. W to skrzydło wkomponowane zostaną elementy elewacji starego budynku dworcowego. Od północy na poziomie 0 zatrzymają się tramwaje. Poziom -8 pomieści infrastrukturę obsługi pasażera oraz dworzec autobusowy. Na poziomie -16 zatrzymają się pociągi. Stacja ma być jasna i przejrzysta, a z poziomu -16, czyli z peronów kolejowych przez przeszklony dach będzie można zobaczyć światło słoneczne. Po południowej stronie dworca mają znaleźć się otwarte zieleńce. Cały dworzec wraz z detalami ma być przykładem nowoczesnego design w stylu hi-tech, z poszanowaniem historycznej tradycji Łodzi. Na konferencji poznaliśmy także wygląd otoczenia dworca Łódź Widzew.

W sierpniu w miejscu starych torów kolejowych powstała droga techniczna, przeznaczona dla wywrotek wywożących urobek z budowy dworca. Z miejsca, w którym stał wcześniej dworzec wydobyto także zabytkowy schron. Bunkier z czasów II wojny światowej został przeniesiony na teren przy ul. Konstantynowskiej 93.

20 sierpnia w siedzibie Centrum Unijnych Projektów Transportowych Maciej Głowacki, prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej podpisał umowę o dofinansowanie projektu budowy ŁKA. Pieniądze mają być przeznaczone na zakup nowych składów i budowę centrum serwisowego.

29 sierpnia Urząd Marszałkowski wspólnie z PKP PLK podpisały umowę na dofinansowanie remontu linii nieużywanej od lat linii kolejowej Łodzią-Widzewem i Zgierzem. Remont miałby rozpocząć się w 2013 roku, a zakończyć w 2014 roku. Po rewitalizacji pociągi będą mogły pokonać 12-kilometrowy odcinek z maksymalną prędkością 100 km/h. Wraz z postojami na przystankach powinno zająć to ok. 15 minut. Trasa włączona będzie do II etapu budowy systemu Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, łączącej największe miejscowości w regionie łódzkim. Na linii powstaną trzy przystanki ŁKA: Łódź Stoki, Łódź Radogoszcz i Łódź Arturówek. Wartość projektu wynosi 23 mln zł brutto (18,8 mln zł netto). Aż 82 procent tej sumy, czyli 15,4 mln zł pochodzić będzie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007 – 2013.

13 września wreszcie zaczęło się ostre kopanie na placu budowy dworca Łódź Fabryczna. Początkowo przy pracach nad wykop pod podziemny dworzec  pracuje zaledwie jedna koparka i dziesięć wywrotek, ale w ciągu kilkunastu dni liczba koparek wzrasta do sześciu, a wywrotek do 30. Ziemia z wykopu trafia do nieczynnej żwirowni przy ul. Pomorskiej na Stokach. Ciężarówki z placu budowy wyjeżdżają drogą technologiczną zbudowaną na śladzie dawnych torów kolejowych. Następnie jadą ulicami Niciarnianą, Nowogrodzką, Widzewską, Wagonową, Henrykowską i Pomorską. Prace trwają codziennie od godz. 6 do 22.

We wrześniu zakończył się remont torów kolei obwodowej na odcinku Łódź Chojny – Łódź Widzew. W ramach inwestycji wykonawca – firma Porr – zaprojektował  i odbudował tor na sześciokilometrowej linii nr 540 Łódź Chojny — Łódź Widzew. Odtworzona została sieć trakcyjna oraz urządzenia sterowania ruchem kolejowym.

Także we wrześniu październiku rozpętała się kolejna burza związana z budową dworca Łódź Fabryczna. Jej powodem było wszczęcie przez Inicjatywę JASPERS, zajmującą się dotacjami unijnymi, postępowania sprawdzającego zakres przebudowy dworca Łódź Fabryczna. Pojawiły się głosy, że oznacza to poważne zagrożenie dla inwestycji. - To standardowa procedura – uspokajało PKP PLK. Według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego JASPERS poprosił o dostarczenie dodatkowych informacji dotyczących projektu. Według niektórych komentatorów i polityków mogło to oznaczać poważne zagrożenie dla unijnego dofinansowania, zwłaszcza w obliczu niepewnej przyszłości projektu Kolei Dużych Prędkości, który miał być skorelowany z budową podziemnej Łodzi Fabrycznej. JASPERS miał mieć zastrzeżenia do zakresu planowanej przebudowy.

W listopadzie Łódź przystąpiła do europejskiej inicjatywy zrzeszającej miasta posiadające multimodalne centra komunikacyjne – ENTER.HUB czyli European Network Exploiting Territorial Effects of Railway Hubs and their Urban Benefits. To europejska sieć zrzeszająca miasta posiadające multimodalne centra komunikacyjne, której celem jest wymiana doświadczeń w celu wypracowania jak najlepszego modelu komunikacyjnego. Jedynym polskim miastem, które do tej pory przystąpiło do inicjatywy jest Gdynia. Inni uczestnicy przedsięwzięcia to: włoskie Reggio Emilia, hiszpańskie Ciudad Real i Girona, francuskie Creil, niemieckie Ulm i Rostock, szwedzkie Örebro, portugalskie Porto, brytyjskie Preston i szwajcarskie Lugano. Na podstawie ich podpowiedzi zostaną opracowane propozycje funkcjonalnych rozwiązań, które Łódź powinna wykorzystać przy budowie otoczenia dworca. Łódź za wzięcie udziału w tym projekcie musiała zapłacić prawie 40 tys. zł. Jest to jednak tylko 20 proc. kosztów uczestnictwa. Pozostałe środki miasto ma pozyskać z Europejskiego Fundusz Rozwoju Regionalnego.

13 grudnia Łódzka Kolej Aglomeracyjna podpisała z firmą Stadler Polska umowę na dostarczenie 20 pociągów, które już w 2014 roku będą jeździć po liniach aglomeracyjnych w regionie łódzkim. Rozstrzygnięty 16 października przetarg wygrała firma Stadler Polska, a jej jedynym konkurentem była bydgoska Pesa . Stadler zaproponował ŁKA pociągi o nazwie Flirt. Chociaż chciał za nie więcej pieniędzy niż Pesa za swoje Elfy, to jednak nie sama cena zdecydowała o wyborze korzystniejszej oferty. Komisja przetargowa badała także takie czynniki jak waga pojazdu, koszty eksploatacji czy liczba miejsc siedzących. Dostawca będzie musiał także przez 15 lat zajmować się serwisem pojazdów. Stadler ostatecznie otrzyma 382,6 mln zł brutto za 20 składów oraz maksymalnie 128,1 mln zł za ich utrzymanie. Pociąg Flirt, którym od 2014 roku będą mogli jeździć pasażerowie ŁKA, waży 90 ton, ma 34 metrów długości i oferuje 96 miejsc siedzących. Pierwsze sześć Flirtów przyjedzie do Łodzi do 30 kwietnia 2014 r., kolejne 10 - do końca października 2014 r., a ostatnie cztery - do 28 lutego 2015 r.

17 grudnia na placu budowy dworca Łódź Fabryczna rozpoczęła się budowa ścian szczelinowych, czyli pierwszych betonowych elementów przyszłego dworca. Najpierw robotnicy za pomocą specjalnego chwytaka zamontowanego na żurawiu gąsiennicowym wykonali wąski i głęboki na ok. 20 metrów wykop w obrysie przyszłej podziemnej hali dworcowej. Jednocześnie w miejsce wykopanej ziemi pracownicy wprowadzali specjalną zawiesinę, zwaną bentonitem (odmiana iłu wymieszanego z wodą) , która uniemożliwiała ścianom wykopu zapadanie się. W zawiesinę zostały wprowadzone elementy zbrojenia muru, a następnie na dno wykopu podano beton, który wypchnął zawiesinę z wykopu i wypełnił całą przestrzeń, by po związaniu stać się grubą na ponad metr ścianą.

2013

23 stycznia Centrum Unijnych Projektów Transportowych podpisało 23 preumowy dla projektów kolejowych. Znalazły się tam także łódzkie inwestycje PKP PLK: budowa głowicy zachodniej stacji Łódź Fabryczna oraz studium wykonalności dla budowy linii kolejowej w tunelu od stacji Łódź Fabryczna do linii nr 15.

11 marca prezydent Łodzi Hanna Zdanowska oraz architekt miasta Marek Janiak przedstawili wstępną koncepcję budynku Bramy Miasta, czyli urbanistycznej dominanty Nowego Centrum Łodzi. Budynek miałby być wizytówką miasta i nie przekraczać wysokości 14 kondygnacji. Od 12 do 15 marca podczas największych na świecie targów nieruchomości MIPIM w Cannes Łódź po raz kolejny promowała projekt budowy Nowego Centrum Łodzi, tym razem próbując zainteresować inwestorów właśnie działką, na której ma stanąć Brama Miasta

6 maja Cezary Grabarczyk, wicemarszałek sejmu i były minister infrastruktury zdradził, że budowa tunelu średnicowego, który ma połączyć nowy dworzec Łódź Fabryczna z Łodzią Kaliską, ma zapewnione dofinansowanie w perspektywie unijnej 2014-20. Według Grabarczyka istnieją także duże szanse na szybszy powrót do idei KDP, ponieważ w planach transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T) linia „Y” wciąż określana jest jako „projekt bazowy”. Grabarczyk zaproponował, by inwestycję realizować etapami, a jako pierwszy zrealizować odcinek pomiędzy Łodzią i Warszawą w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, które miałoby ekonomiczne uzasadnienie dla potencjalnych inwestorów prywatnych, ponieważ dziś na konwencjonalnej linii kolejowej między tymi miastami notowane są największe w kraju potoki podróżnych, a szybka kolej była komplementarna z ideą duopolis, która zdobywa kolejnych zwolenników.

17 maja na budowie dworca rozpoczęło się wylewanie płyty stropowej na poziomie -8 metrów. Po jej wybudowaniu przez specjalne otwory wprowadzone zostaną koparki, które wybiorą ziemię do poziomu -16,5 metra, umożliwiając budowę podziemnych peronów. Dzięki zastosowaniu metody podstropowej będzie możliwa jednoczesna praca zarówno pod ziemią, jak i na wyższych poziomach. Docelowo strop będzie miał 1,2 grubości w części stacji i 70 cm w części, gdzie znajdą się parkingi.

12 czerwca na placu budowy dworca stanął pierwszy żuraw stacjonarny. Będzie służył do transportu dużych elementów konstrukcji nadziemnej oraz do przeniesienia koparek pod wylewany właśnie strop na poziomie -8 metrów, by mogły one pogłębić wykop do poziomu -16,5 metra.

15 czerwca na budowie dworca zabetonowana została pierwsza z 48 działek roboczych w ramach konstrukcji stropu na poziomie -8 metrów. Zakończyła się po 18 godzinach nieprzerwanego betonowania z dwóch stanowisk. Mieszankę betonową dowoziło na budowę 20 betonowozów, które w sumie wykonały ok. 180 kursów. Podczas operacji wykorzystano 1000 m3 betonu. W celu prawidłowego ułożenia mieszanki, w trakcie wylewania użyto specjalnych urządzeń nazywanych wibratorami buławowymi wgłębnymi, których zadaniem jest zagęszczenie masy betonowej aż do uzyskania przez nią pożądanej jednorodności i spoistości.

W lipcu na budowie stanęły kolejne żurawie – w sumie ich liczba wzrosła do siedmiu. Rozpoczynają się pierwsze prace przy ulicach otaczających dworzec. Na pierwszy ogień idą ulice Kilińskiego i POW między Narutowicza i Składową. Tutaj, po wschodniej stronie parku Moniuszki, powstaje torowisko tramwajowe. W ten sposób wokół parku zostanie utworzona tramwajowa pętla. Ulica Kilińskiego, do tej pory dwujezdniowa na większym fragmencie odcinka Narutowicza-Tuwima zostanie zwężona do jednej jezdni. Po jej wschodniej stronie powstaje wydzielony pas autobusowo-tramwajowy.

19 sierpnia rozpoczęły się prace przy przebudowie peronów dworca Łódź Widzew i budowie wykopu z przystankiem Łódź Niciarniana. Na zachód od ulicy Niciarnianej wykop przejdzie w tunel biegnący do Łodzi Fabrycznej. W ramach inwestycji nad peronami dworca powstanie wiata, a wyburzoną kładkę zastąpi przejście podziemne przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych.

12 września na 15 piętrze biurowca Textilimpexu przy ul. Traugutta otwarty zostaje Punkt Informacyjny Nowego Centrum Łodzi. Roztacza się stąd widok na cały obszar budowy nowego Dworca Łódź Fabryczna, rewitalizowanych obiektów EC1, multimodalnego węzła komunikacyjnego, terenu budowy Bramy Miasta oraz planowanych przebić kwartałów w Nowym Centrum Łodzi. O stworzenie punktu widokowo-informacyjnego, wzorowanego na podobnych miejscach towarzyszących największym inwestycjom w Europie, apelowało wielu łodzian zainteresowanych postępami prac na dworcu Łódź Fabryczna. Wstęp do punktu jest bezpłatny. Punkt ma działać od poniedziałku do piątku w godzinach: 10.00 - 18.00, w soboty od 10.00 do 14.00.

12 września łódzcy radni zgodzili się na sprzedaż działki pod budynek Bramy Miasta. To pierwszy teren przygotowany przez Łódź do sprzedaży prywatnym inwestorom na obszarze Nowego Centrum Łodzi. Brama ma być dominantą całego NCŁ oraz elementem łączącym nowy Dworzec Fabryczny z historycznym centrum miasta, czyli ulicą Piotrkowską.

30 września prezydent Hanna Zdanowska ogłosiła łódzką kandydaturę do organizacji tematycznej wystawy International Expo w 2022 lub 2023 roku. Ogromne międzynarodowe wydarzenie miałoby być w całości poświęcone rewitalizacji. Starania Łodzi wsparł premier Donald Tusk. Jednocześnie wspólnie z minister rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską ogłosili że Łódź może liczyć na duży kawałek z unijnego tortu przeznaczonego na rewitalizację obszarów miejskich. W perspektywie 2014-2020 Rząd planuje przeznaczyć na ten cel aż 25 mld zł ze środków europejskich. International Expo to tematyczne wystawy poświęcone konkretnemu zagadnieniu. W Łodzi miałaby to być rewitalizacja przestrzeni miejskich. Wystawa odbyłaby się w 2022 lub 2023 roku. Z Expo płyną ogromne korzyści promocyjne. Trwające trzy miesiące wystawy odwiedza kilka milionów gości – dziennie jest to ponad 20 tys. osób. Wystawia się na nich ok. 100 państw. Konkurentami Łodzi, którzy dotąd ogłosili swoje kandydatury, są: Newcastle w Australii, Kopenhaga w Danii oraz hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie. Prezydent Hanna Zdanowska zapowiedziała, że działania w zakresie kandydatury Łodzi koordynować będzie Błażej Moder, dyrektor Zarządu Nowego Centrum Łodzi.

29 października uprawomocniło się pozwolenie na budowę tunelu pomiędzy stacjami Łódź Widzew i Łódź Fabryczna. Zgodnie z projektem obiekt będzie miał ok. 1,5 km i zostanie wykonany w technologii podstropowej.

19 grudnia rozstrzygnięty został przetarg na sprzedaż działki pod budynek Bramy Miasta. Najdroższa parcela w historii Łodzi została sprzedana za 40 000 000 zł i tysiąc złotych czyli około 50 mln zł brutto. Nabywcą została spółka LDZ Brama, powołana przez dwie łódzkie firmy: Grupę Atlas i Budomal specjalnie po to, żeby wybudować Bramę Miasta. Spółka złożyła jedyną ofertę w przetargu. Budynek z założenia ma stać się ikoną Nowego Centrum Łodzi oraz kołem zamachowym dla inwestycji na tym terenie. Koncepcję budynku stworzył jeden z najwybitniejszych współczesnych architektów - Daniel Libeskind, który urodził się właśnie w Łodzi w 1946 roku. Rafał Leśniak, prezes firmy Budomal zacytował słowa Daniela Libeskinda: „(…) aktualnie nadszedł czas dokonania odsłony obrazu mojego miasta w pełnym Technikolorze z demokratycznym społeczeństwem na pełnym planie, wibrującym energią i chęcią zmian na lepsze.” Nie da się ukryć, że będzie to pierwszy budynek w Łodzi o tak nowatorskiej bryle. Nie tylko wzbogaci łódzki krajobraz, ale także wykreuje wysokiej klasy przestrzeń publiczną, symbolicznie narzucając ten sam wymóg na cały obszar NCŁ. Z pewnością ma szansę stać się jednym z największych hitów realizowanej w Polsce architektury oraz prawdziwym katalizatorem przemian w centrum Łodzi.

31 grudnia została zawarta wstępna umowa na sprzedaż działki. Akt notarialny podpisali Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, Gabriela Krauze, reprezentująca Grupę Atlas oraz Rafał Leśniak, współwłaściciel firmy Budomal. Miasto otrzymało pierwszą ratę płatności za działkę w wysokości 12 mln zł. Wcześniej spółka musiała wpłacić wadium w wysokości ponad 4 mln zł. Do końca czerwca wpłaconych zostanie jeszcze 32 mln zł.

Również 31 grudnia wojewoda łódzka Jolanta Chełmińska wydała spółce PKP PLK pozwolenie na budowę dla budynku dworca Łódź Fabryczna. Pozwolenie obejmuje budowę podziemnego dworca, wielostanowiskowego przystanku autobusowego i parkingu podziemnego.

2014

19 stycznia rozpoczęło się wybieranie spod stropu powstającego 1,5-kilometrowego dwukomorowego tunelu, którym pociągi z Łodzi Fabrycznej mają dojechać do stacji Łódź Widzew.

27 stycznia to kolejny kluczowy dzień w historii budowy dworca Łódź Fabryczna. Tego dnia na obszarze świetlika centralnego nad przyszłą halą peronową rozpoczęła się operacja wybierania ziemi. Zamknięte zostało też skrzyżowanie ulic Traugutta i Kilińskiego, pod którym znajdzie się głowica zachodnia dworca. By możliwe stało się wybieranie ziemi, trzeba było najpierw obniżyć poziom wód gruntowych. Pompy wytłoczyły wodę spod budowy dworca do rzeki Jasień.

29 stycznia spółka PKP PLK ogłosiła przetarg na wykonanie uzupełniającego studium wykonalności oraz dokumentacji przetargowej na budowę tunelu średnicowego.

4 lutego na placu budowy dworca rozpoczęto betonowanie pierwszych słupów, mających podtrzymywać poziom 0. W sumie na zabetonowanie czeka 250 słupów.

W lutym spółka PKP PLK podpisała z wykonawcą aneks do umowy na budowę dworca Łódź Fabryczna. Inwestycja ma zakończyć się siedem miesięcy później niż planowano, czyli we wrześniu 2015 roku. Przyczyną opóźnień jest podziemne jezioro znajdujące się pod tunelem powstającym na wschód od dworca. Ponieważ wykonawca natrafił na tą geologiczną anomalię już w trakcie prac budowlanych, konieczne były zmiany w projekcie. W związku z tym tory za stacją Widzew muszą biec minimalnie wyżej niż planowano. Ma to swoje dalsze konsekwencje. Zmieniła się koncepcja przebiegu ulicy Niciarnianej nad torami oraz technologia przejścia pod wiaduktem drogowym na ulicy Kopcińskiego.

4 marca projekty Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego dla NCŁ zostały wyłożone do publicznego wglądu w siedzibie Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

14 marca przedstawiciele spółki PKP PLK otworzyli koperty z ofertami w postępowaniu przetargowym na uzupełnienie studium wykonalności dla tunelu średnicowego, który ma połączyć dwa łódzkie dworce tj. Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska. Oferty złożyło 8 podmiotów, najtańsza oferta zawarła się w sumie 3,46 mln zł, a najdroższa w sumie 7,3 mln zł. Na sfinansowanie zamówienia PKP PLK przewidziało kwotę 9,84 mln zł brutto.

W marcu czytelnicy portalu bryła.pl uznali rewitalizowany budynek EC1 za „Bryłę roku” czyli najlepszą realizację 2013 roku. 26 marca na budowie dworca Łódź Fabryczna zabetonowany został pierwszy fragment stropu na poziomie 0.

15 czerwca kursy zainaugurowała Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Nowoczesne pociągi Flirt wyruszyły na trasę Łódź-Sieradz. Dodatkowo na dworcu Łódź Widzew oddano do użytku pierwszy zmodernizowany peron.

4 czerwca – w 25 rocznicę upadku komunizmu w Polsce, EC1 Fundacja Łódzka zaprosiła łodzian do udziału w niezwykłej akcji. Cztery budki strażnicze stają na czterech rogach Placu Wolności. Kiedyś oznaczały granice, niewolę, ograniczenia. Teraz za ich pośrednictwem wezwaliśmy łodzian do celebrowania swojej wolności. Chcieliśmy przypomnieć łodzianom o tym, dlaczego z wolności należy się cieszyć, jednocześnie promując wszystko to, co ona ze sobą niesie - indywidualizm, kreatywność, samodzielność, unikalność. Budki graniczne wolności przyozdobiły hasła Łódź Odjazdowa, Łódź Kochana, Łódź Jeansowa, Łódź (Pr)Z(e)mysłowa – w ten sposób opisaliśmy miasto, jakim widzimy je przez najbliższych 25 lat. Łodzianie mogli na ścianach budek wyrazić swoje odczucia, nadzieje spełnione i zawiedzione, oczekiwań na następne ćwierćwiecze.

29 lipca lzaczęła powstawać stalowa konstrukcja dachu dworca Łódź Fabryczna – najpierw nad częścią zachodnią, a we wrześniu także nad wschodnią. Rusztowanie z grubszych rur pokrywane było elementami kratownicy, na której dopiero umieszczano szklane elementy dachu. 

2 września marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień zaprezentował tzw. kontrakt terytorialny. To dokument dotyczący potencjalnych inwestycji w regionie w perspektywie unijnej 2014-2020. Lista uzgadniana jest z jednej strony z samorządami, a z drugiej – negocjowana z rządem. W wyniku tych uzgodnień powstała lista najważniejszych przedsięwzięć, mających znaczenie dla rozwoju województwa i kraju. W połączeniu z Regionalnym Programem Operacyjnym i krajowymi programami operacyjnymi będzie to jedno z narzędzi realizacji strategii województwa łódzkiego do roku 2020. Wartość wszystkich zawartych na liście inwestycji to aż 27,5 mld zł.Wśród nich nalazły się inwestycje kolejowe oraz związane z budową Nowego Centrum Łodzi, m.in. budowa linii kolejowej z Warszawy Zach. do linii CE20 w śladzie projektowanej linii KDP „Y” oraz budowa tunelu od stacji Łódź Fabryczna do linii nr 15. Wśród potencjalnych inwestycji znalazły się także dwie pozycje związane z rozwojem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej: czyli II etap ŁKA oznaczający budowę multimodalnych węzłów komunikacyjnych i przystanków kolejowych, oraz projekt integracja publicznego transportu zbiorowego z systemem ŁKA. Decyzja o dofinansowaniu poszczególnych projektów ma zapaść do końca 2014 roku.

W październiku z krajobrazu NCŁ zaczął znikać charakterystyczny wieżowiec Hotelu Centrum, który nie nadawał się do przebudowy zgodnie ze współczesnymi normami – m.in. piętra są za niskie, by można było poprowadzić nowoczesne instalacje przeciwpożarowe lub klimatyzację. W przyszłości w jego miejscu mają stanąć nowe budynki biurowe, usługowe i mieszkalne, tworzące nowy narożnik ulic Kilińskiego i Narutowicza.

24 października spółka Textilimpex, do której należy jeden z bliźniaczych wieżowców przy ulicy Traugutta, podpisała umowę z firmą Skanska na modernizację budynku. Tzw. łódzkie World Trade Center to biurowce z lat 70, które według planów mają pozostać najwyższymi budynkami NCŁ.

13 listopada rząd podpisał kontrakt terytorialny dla regionu łódzkiego. To dokument dotyczący rządowych inwestycji w regionie w perspektywie unijnej 2014-2020, uzgodniony z samorządem. Efektem jest lista najważniejszych przedsięwzięć, mających znaczenie dla rozwoju województwa i kraju. W połączeniu z Regionalnym Programem Operacyjnym i krajowymi programami operacyjnymi będzie to jedno z narzędzi realizacji strategii województwa łódzkiego do roku 2020. Marszałkowi województwa udało się zatwierdzić inwestycje o wartości aż 26 mld zł. Wśród nich nalazły się inwestycje kolejowe oraz związane z budową Nowego Centrum Łodzi. Najważniejszą z nich jest budowa tunelu średnicowego między dworcami Łódź Fabryczna i Łódź Kaliska. Oznacza to, że inwestycja ma zapewnione finansowanie na poziomie blisko 2 mld zł. Wystarczy poczekać na ukończenie studium wykonalności i można ogłaszać przetarg na koncepcję projektową tunelu.

17 grudnia przedstawiciele Miasta i PKP SA ogłosili koncepcję Specjalnej Strefy Kultury obejmującą działki pomiędzy dworcem Łódź Fabryczna i kompleksem EC1. W kilkunastu nowych budynkach mają znaleźć się biura, usługi i mieszkania. W toku ewolucji projektu NCŁ wizja zagospodarowania tego terenu zmieniła się. Miasto postanowiło działać wspólnie ze spółką PKP SA, która zainteresowana jest postawieniem biurowców na działkach nad podziemnym dworcem Łódź Fabryczna. W tym celu opracowano koncepcję koordynacyjną wskazującą najbardziej efektywny sposób zagospodarowania terenu, a następnie koncepcję programowo – przestrzenną, która dotyczyła rozwiązań urbanistyczno-architektonicznych oraz komunikacyjnych. Ich efektem jest wizja zabudowy terenu o powierzchni 6 hektarów, na których mogą powstać obiekty o łącznej powierzchni użytkowej ok 169 tysięcy metrów kwadratowych. Obszar ma cechować się multifunkcyjnością a także obecnością dostępnych, bezpiecznych i atrakcyjnych przestrzeni publicznych. Nad dworcem ma dominować funkcja biurowa, natomiast na terenie SSK prym ma wieść funkcja usługowa i mieszkalna – docelowo ma tutaj powstać ok. 655 mieszkań dla ok. 1670 nowych mieszkańców, a także hotele, restauracje i sklepy. Teren ma żyć 24 godziny na dobę i wykreować ok. 8 tysięcy miejsc pracy. Ze swojej strony Miasto chce zrealizować na tym terenie rynek Kobro oraz podziemny parking na ok. 1000 samochodów i drogę wraz z infrastrukturą techniczną. Dodatkowy wielopoziomowy parking może powstać po północnej stronie dworca przy pasażu Knychalskiego. Budynki wokół rynku Kobro mają mieć od 5 do 8 kondygnacji , Przy skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Traugutta/Składowej mogą stanąć jeden trzy- i jeden pięciokondygnacyjny budynek. Na działkach PKP SA przewidywana jest budowa czterech obiektów o wysokościach sięgających 12 kondygnacji. Ta skala zabudowy ma sprzyjać integracji nowego centrum z rewitalizowanym historycznym centrum Łodzi.

29 grudnia radni miejscy uchwalili Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla obszaru NCŁ ograniczonego ulicami Narutowicza, Kopcińskiego, Tuwima i Sienkiewicza. Dokument był konieczny, by zainteresować projektem NCŁ inwestorów prywatnych. Plan uchwalono po burzliwej dyskusji, w której radni opozycji postulowali odłożenie głosowania i wprowadzenie kolejnych zmian do projektu. Ostatecznie rządzącej koalicji udało się przegłosować przyjęcie planów. W stosunku do pierwotnych koncepcji, projekt zmienił się przede wszystkim jeśli chodzi o skalę. Widoczna jest jego ewolucja w duchu Nowego Urbanizmu. Nowe Centrum Łodzi ma być miastem o ludzkiej skali - atrakcyjną przestrzenią publiczną, która będzie tętniła życiem przez całą dobę. Ma tak być dzięki przemieszaniu funkcji usługowych i mieszkaniowych. Zrezygnowano także z dawnych planów budowy we wschodniej części NCŁ biznesowego city. Wysokość zabudowy na większości obszaru została ograniczona do 5 kondygnacji. Wyjątkami będą pierzeje ul. Nowowęglowej, budynki wokół dworca, gdzie przewidywana jest budowa czterech obiektów o wysokościach sięgających 12 kondygnacji oraz obiekty w obrębie Specjalnej Strefy Kultury, gdzie dopuszczono wysokość do 8 kondygnacji czyli ok. 25 metrów wysokości, oraz dominanty: ewentualna nowa zabudowa działki, gdzie stoi rozbierany właśnie Hotel Centrum oraz Brama Miasta, która może mieć do 64 m. Ta skala zabudowy ma sprzyjać integracji nowego centrum z rewitalizowanym historycznym centrum Łodzi. Ciekawostką jest, że zmniejszeniu uległ oryginalny rynek Kobro oraz „klin zieleni” czyli teren łączący dworzec Łódź Fabryczna z parkiem 3. Maja na wschód od ulicy Kopcińskiego. W obecnym projekcie planu pozostał park w kwartale ulic Nowowęglowa, Nowotargowa, Węglowa, Lindleya, który za ulicą Lindleya w kierunku wschodnim przechodzi w szeroką zielona aleję wzdłuż północnej strony ulicy Nowowęglowej. Inną ważną wiadomością jest bezwzględna ochrona wszystkich zabytkowych budynków w projektowanym kwartale.

2015

20 maja radni miejscy przyjęli Master Plan dla NCŁ jako nowelizację Programu NCŁ, który obowiązuje od 2007 roku. Opracowanie przygotowała firma Deloitte. To dokument, który określa ostateczny kształt Nowego Centrum Łodzi. Dzięki realizacji wszystkich kluczowych projektów i inicjatyw, NCŁ ma stać się symbolem miasta budzącego się do życia, wzorem silnego centrum, czerpiącego najlepsze wzorce z bogatej historii i emanującego nowoczesnością. Master plan, który liczy 750 stron plus załączniki, stanowi ostatni element procesu planistycznego NCŁ i ma stać się załącznikiem do uchwały Rady Miejskiej o Programie NCŁ. Co roku prezydent Łodzi będzie składał sprawozdanie z realizacji Programu w oparciu o harmonogram zawarty w Master Planie.

Przyjecie Master Planu kończy działalność Zarządu Nowego Centrum Łodzi. Do 30 września wszystkie projekty prowadzone przez ZNCŁ zostaną rozdzielone pomiędzy różne komórki Urzędu Miasta. 20 maja radni miejscy przyjęli Master Plan dla NCŁ jako nowelizację Programu NCŁ, który obowiązuje od 2007 roku. Opracowanie przygotowała firma Deloitte. To dokument, który określa ostateczny kształt Nowego Centrum Łodzi. Dzięki realizacji wszystkich kluczowych projektów i inicjatyw, NCŁ ma stać się symbolem miasta budzącego się do życia, wzorem silnego centrum, czerpiącego najlepsze wzorce z bogatej historii i emanującego nowoczesnością. Master plan, który liczy 750 stron plus załączniki, stanowi ostatni element procesu planistycznego NCŁ i ma stać się załącznikiem do uchwały Rady Miejskiej o Programie NCŁ. Co roku prezydent Łodzi będzie składał sprawozdanie z realizacji Programu w oparciu o harmonogram zawarty w Master Planie.

Dokument jest potwierdzeniem nowej, urealnionej i bardziej ludzkiej wizji NCŁ. Pierwotna idea, zakładająca realizację przeskalowanej architektury podporządkowanej głównie funkcjom kulturalnym i biznesowym, stała w sprzeczności z doktryną zrównoważonego rozwoju i zagrażała powodzeniu całego projektu. Nowy pomysł na NCŁ tworzył się przez kilka ostatnich lat, i dziś wydaje się znacznie bardziej odpowiadający prawdziwym potrzebom miasta i mieszkańców.

W dokumencie określone są wszystkie projekty inwestycyjne planowane do realizacji na lata 2015-2022. Na dalsze lata opisane są inicjatywy, które miasto powinno wdrożyć, by zrealizować cele Master Planu. Plan obejmuje zarówno działania twarde, takie jak budowa węzła multimodalnego wraz z układem drogowym, Rynek Kobro, rewitalizacja obszarowa, rewitalizacja budynków EC1 Południowy Wschód czy willi przy ulicy Moniuszki 3 i 5, jak i działania miękkie: rozwój terenów zielonych i przestrzeni publicznych czy wdrożenie konkretnych działań z zakresu Smart city, takich jak budowa systemu monitoringu czy tworzenie użytecznych dla mieszkańców aplikacji mobilnych. Ważne jest to, że wszystkie proponowane projekty zostały ujęte w strategicznych miejskich dokumentach, m.in. w Wieloletniej Prognozie Finansowej. W ten sposób zminimalizowano ryzyko, że Program będzie podatny na zmiany w wyniku ewentualnych przetasowań politycznych w Urzędzie Miasta.

W maju ogłoszony został Lokalny Plan Działania dla NCŁ, opracowany w ramach uczestnictwa Łodzi w projekcie ENTER.HUB. Plan to zestaw propozycji dotyczących zarządzania przestrzenią Nowego Centrum Łodzi w okresie przejściowym oraz budowy wiedzy o użytkownikach węzła multimodalnego Łódź Fabryczna. Za jego przygotowanie odpowiedzialni byli członkowie tzw. Lokalnej Grupy Wsparcia, złożonej z odpowiedzialnych za politykę transportową i rozwój miasta przedstawicieli władz Łodzi i regionu, reprezentantów organizacji pozarządowych oraz kadry naukowej i studentów uczelni wyższych. Zawiera on propozycje działań, które uczynią z węzła atrakcyjne miejsce nie tylko dla podróżnych i mieszkańców, ale również będzie stymulował rozwój gospodarczy Łodzi i okolic. Strategia oparta został na dwóch projektach. Pierwszy zakłada budowę przejściowego zagospodarowania terenu (niskonakładowe rozwiązania przestrzenne, takie jak estetyczne kontenery z usługami, punkty informacyjne, place zabaw i ogrody miejskie), drugi – zainicjowanie programu badawczego zachowań komunikacyjnych użytkowników węzła multimodalnego, pod nazwą „Łódzkie Laboratorium Komunikacyjne”. Przez kilka lat analizowana będzie intensywność miejskiego ruchu oraz socjologiczne, psychologiczne i ekonomiczne aspekty transportu. W ten sposób opracowane zostaną dalsze plany optymalizacji funkcji dworca Łódź Fabryczna jako węzła przesiadkowego do innych środków transportu oraz propozycje dla poszczególnych przewoźników: Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, MPK czy PKP w zakresie dopasowania oferty przewozowej do oczekiwań pasażerów. W prowadzeniu badań mają uczestniczyć przedstawiciele świata nauki.

18 maja firma Trakcja PRKiI wreszcie rozpoczęła budowę tunelu w śladzie ulicy Niciarnianej, nad którą bezkolizyjnie mają pojechać pociągi w kierunku dworca Łódź Fabryczna. Opóźnienia spowodowała słynna soczewka wodna, która wpłynęła na geometrię torów prowadzących do Łodzi Fabrycznej. Przez nią tory za stacją Widzew muszą biec minimalnie wyżej niż planowano. Dlatego Niciarniana, która miała przebiegać w poziomie 0 nad torami kolejowymi, teraz została zaplanowana w formie tunelu pod nimi.

28 maja to finał kilkuletniego sporu Miasta  z holenderską firmą Enkev, przez której teren przebiegnie realizowany w ramach budowy dworca Łódź Fabryczna fragment ulicy Nowotargowej. Tego dnia została wydana decyzja o Zezwoleniu na realizację Inwestycji Drogowej, a 3 czerwca teren przy ulicy Targowej 2 został przekazany wykonawcy.

16 czerwca spółka A15 Tenali Inwestments należąca do grupy Skanska zakupiła działkę pod budynek Bramy Miasta. Jej oferta była jedyną w drugiej licytacji miejskiej działki przy ulicy Kilińskiego. Cena wywoławcza wynosiła 28 milionów zł. Działka została sprzedana za 28,5 mln zł.

30 września ogłoszono kolejną zmianę terminu ukończenia Łodzi Fabrycznej. Aktualnie inwestycja ma być gotowa w sierpniu 2016.

W lipcu zakończyła się modernizacja układu torów i peronów na dworcu Łódź Widzew. Dawną kładkę prowadzącą na perony zastąpiło przejście podziemne z rampą dla niepełnosprawnych i rowerzystów oraz windami. Na peronach pojawiła się nowa nawierzchnia, ławki i system elektronicznej informacji pasażerskiej. Wszystko zadaszyła stalowa wiata.

15 października 2015 roku podczas gali otwarcia Igrzysk Wolności w Hali Maszyn EC1, pani Prezydent Hanna Zdanowska wraz z panem Andrzejem Walczakiem, inicjatorem i twórcą idei Nowego Centrum Łodzi, rozpoczęła wyznaczanie Łódzkiego Rynku:  http://www.lodzkirynek.pl. Projekt stanowi nawiązanie do idei, że NCŁ ma głęboki sens,  w którego centrum są ludzie i łączące ich idee. Dlatego zanim powstanie prawdziwy Rynek w NCŁ, tworzymy Rynek w rzeczywistości internetowej. Projekt ma łączyć ludzkie idee, wizje i opinie, które będą budowały lokalną tożsamość.

22 października Łódź i Łódzki Urząd Marszałkowski zawarły porozumienie dotyczące zarządzania środkami w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. ZIT to lista działań, które Łódź i okoliczne gminy zamierzają sfinansować ze środków unijnych w perspektywie 2014-2020 o wspólnej wartości ponad miliarda złotych. Instytucją pośredniczącą w przyznawaniu środków będzie Łódzki Obszar Metropolitarny (ŁOM), czyli stowarzyszenie, tworzone przez Łódź i cztery otaczające ją powiaty. Urząd Marszałkowski w dalszym ciągu będzie opiniował wnioski o dotację pod względem formalnym, ale wszelkie procedury przeprowadzi  ŁOM. W najbliższych latach w ramach ZIT 408 mln zł ma trafić do Łodzi – dzięki nim m.in. ruszy rewitalizacja obszarowa. To projekt ściśle połączony z ideą Nowego Centrum Łodzi. Dwa z przeznaczonych do rewitalizacji kwartałów wchodzą w zakres programu NCŁ, pozostałe znajdują się w jego ścisłym sąsiedztwie.

27 października Prezydent Polski podpisał ustawę o rewitalizacji. Dokument umożliwi rozkręcenie ogromnego projektu odnowy Łodzi, opartego nie tylko na inwestycjach i remontach, ale także na mechanizmach prawnych i działaniach prospołecznych. Reguluje on najważniejsze prawne zagadnienia z zakresu rewitalizacji i dopasowuje polskie prawo do realiów systemowych w zakresie radzenia sobie z problemami społecznymi i infrastrukturalnymi w miastach i rejonach poprzemysłowych. Władze Łodzi otrzymały narzędzie do radzenia sobie z problemami, które do tej pory były nietykalne. M.in. magistrat będzie miał większe pole manewru przy prowadzeniu remontów kamienic komunalnych i wyprowadzaniu lokatorów, którzy blokują przebudowę. Pojawi się także możliwość dofinansowania remontów  budynków nie będących własnością Miasta. Natomiast batem na spekulantów nie inwestujących w swoje nieruchomości ma być progresywny podatek od nieruchomości. Miasto będzie mogło także prowadzić współpracę z deweloperami prywatnymi przy budowie mieszkań czynszowych. Będzie miało także pierwszeństwo przy zakupie nieruchomości. W sytuacji, gdy o wyremontowany przez miasto budynek upomni się spadkobierca dawnych właścicieli, otrzyma rekompensatę pieniężną lub inna nieruchomość. Wszystkie te działania mają być możliwe w granicach tzw. specjalnych stref rewitalizacji. Na ich terenie możliwe będzie wprowadzenie takich ułatwień w procedurze administracyjnej, jak możliwość przyznawania dotacji remontowych i zwolnienie z trybu przetargowego. Ustawa podkreśla społeczny charakter rewitalizacji. Jej kluczowym elementem mają być nie same remonty, lecz działania przeciwdziałające wykluczeniu i sprzyjające integracji. Wprowadzony będzie wymóg aktywizacji zawodowej rewitalizowanych obszarów m.in. możliwość zatrudniania do prac porządkowych czy remontowych osób zamieszkałych na danym terenie.

11 grudnia ogłoszono konkurs na koncepcję architektoniczną Rynku Kobro – miejskiego placu, który ma być  zlokalizowany pomiędzy dworcem Łódź Fabryczna i EC1 czyli w samym sercu Nowego Centrum Łodzi. Uczestnicy konkursu będą mieli czas do 15 lutego 2016 roku na zgłoszenie swoich propozycji, a decyzja o tym, jak wyglądać będzie rynek w NCŁ ma zapaść do końca lutego. Pula nagród wyniesie 100 tys. zł, z czego 50 tys. zł trafi do zwycięzcy konkursu. Najlepszy pomysł zostanie w całości zrealizowany.

Podziel się