*/ ?>
KOLEJOWY.
  • Polish (Poland)
  • English (United Kingdom)
Miasto nad peronami

Łódź Widzew czeka przebudowa, by stacja obsługiwała podróżnych przy zwiększonym ruchu. A wiosną 2010 r. zostanie zamknięty Dworzec Łódź Fabryczna - rozmowa z Grzegorzem Nitą, zastępcą dyrektora ds. technicznych PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami.




EC1 Dziennik Kolejowy:
Dworzec Fabryczny przez lata był zakończeniem nitki doklejonej do linii kolei warszawsko – wiedeńskiej. W skali kraju ma znaczenie peryferyjne, mimo że znajduje się w samym centrum miasta. Jaka rewolucja czeka układ kolejowy przy budowie Nowego Centrum Łodzi?

Grzegorz Nita: Pierwszym etapem, którego realizacja rozpocznie się prawdopodobnie w II kwartale roku 2010, będzie modernizacja linii kolejowej na odcinku Łódź Widzew – Łódź Fabryczna. Stacja znajdzie się pod ziemią i będzie przygotowana do obsługi w przyszłości tzw. pociągów dużych prędkości. Drugi etap inwestycji połączy – tunelem średnicowym poprowadzonym pod centrum miasta – stację Łódź Fabryczna z Łodzią Kaliską. W ten sposób kolej szybka będzie mogła przejechać pod stacją Łódź Kaliska i biec dalej w kierunku Wrocławia i Poznania. W Łodzi powstanie jeden przystanek kolei szybkiej, bo odległość między dwiema naszymi stacjami jest zbyt mała. Natomiast z tunelu i przystanku Łódź Kaliska będzie mogła korzystać kolej konwencjonalna: regionalna lub aglomeracyjna. Dzięki temu z Łodzi Widzew i Łodzi Fabrycznej będziemy mogli podróżować w kierunku Zgierza lub Zduńskiej Woli, co dzisiaj jest niemożliwe.

Co sprawiło, że PKP S.A. zdecydowały się uczestniczyć w złożonym projekcie budowy Nowego Centrum Łodzi?

– Trasa Łódź-Warszawa była jedną z pierwszych linii kolejowych wybranych w Polsce do modernizacji po przyjęciu naszego kraju do Unii Europejskiej. Formalnie nie ma jej w wykazie linii o państwowym znaczeniu, ponieważ składa się z dwóch odcinków: części linii nr 1, czyli Warszawa – Koluszki oraz linii nr 17 Koluszki – Łódź Fabryczna. W 2008 r zakończyliśmy, w ramach pierwszego etapu, modernizację odcinka od Skierniewic do Łodzi Widzewa, nie obejmującą samej stacji. Drugi etap dotyczy odcinków Skierniewice-Warszawa, gdzie prace zaczną się już jesienią, oraz Łódź Widzew – Łódź Fabryczna, czyli tego, który nas interesuje w kontekście Nowego Centrum Łodzi. Tu modernizacja zacznie się wiosną 2010 r. Pierwotnie planowano, że ta linia pozostanie w takim układzie, jaki jest w tej chwili, a modernizacja miała się ograniczać do jej przystosowania dla pociągów podwyższonych prędkości, czyli maksymalnie do 120 km/h. Stacja miała pozostać, jej obiekty byłyby tylko przebudowane w niewielkim zakresie. W wyniku porozumienia podpisanego 31 lipca 2007 r. pomiędzy miastem Łódź, PKP S.A. i spółką Polskie Linie Kolejowe S.A., która jest zarządcą infrastruktury i która realizuje inwestycje na liniach kolejowych, strony ustaliły, że będą wspólnie prowadzić przedsięwzięcie pod nazwą Nowe Centrum Łodzi. Obejmuje ono nie tylko modernizację linii kolejowej czy budowę nowego dworca, ale też wybudowanie wielu obiektów towarzyszących, zarówno o charakterze publicznym, jak i komercyjnym. Powstanie dworzec autobusowy i Specjalna Strefa Kultury, a w jej ramach Specjalna Strefa Sztuki. To będzie zupełnie nowa jakość w samym centrum miasta.

Jaki będzie nowy dworzec kolejowy?

– Znajdzie się 16,5 metra pod ziemią. W części stricte kolejowej, czyli w układzie torowo-peronowym, dzisiaj mogę powiedzieć, że na pewno będą trzy perony dwukrawędziowe oraz rezerwa na czwarty.

Zagłębienie dworca pod powierzchnię uwolni duży obszar. Czy wiadomo już, co tam powstanie?

– Zapisy i szkice architekta Roba Kriera, wykonane w roku 2007, czyli tzw. dyspozycja przestrzenna, są dla nas wytycznymi, które warunkują możliwości zabudowy poziomów od zera w górę. W oparciu o tę dyspozycję zostały opracowane kolejne plany. Wskazówki architekta miasta określają przyszłą zabudowę tych obszarów, np. na jaką wysokość będzie tu można budować. Powstała wstępna koncepcja zagospodarowania terenu, więc teraz możemy powiedzieć, że będą to budynki o wysokości od 6 do 12 kondygnacji. Z bardzo różnymi funkcjami. W dolnych kondygnacjach na pewno pojawią się funkcje publiczne, szczególnie bezpośrednio nad halą peronową. Powyżej zostaną zlokalizowane funkcje czysto komercyjne: handlowe, usługowe i hotelowe, bo całe przedsięwzięcie musi na siebie zarobić.

Powstało już studium wykonalności na realizację projektu modernizacji infrastruktury kolejowej. Co rozstrzyga?

– Poza tym, że wiemy jak będzie wyglądał dworzec w części kolejowej, został wytyczony także nowy układ komunikacyjny. Zagłębianie torów zacznie się od ul. Widzewskiej. Na wysokości Niciarnianej tory już zejdą na taki poziom, że przejazd będzie bezkolizyjny. Nad tunelem powstanie zupełnie nowa ulica, poprowadzona prawdopodobnie od ulicy Kopcińskiego w kierunku stacji Łódź Fabryczna. Odtworzone zostanie połączenie dwóch ulic, które rozdziela linia kolejowa, czyli Uniwersyteckiej i Targowej. Skrzyżowanie tych dwóch ciągów komunikacyjnych będzie zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie dworca i Rynku Kobro. Na poziomie minus 8 metrów znajdzie się dworzec autobusowy, obsługujący komunikację miejską, krajową i międzynarodową. Dziś dworzec PKS Łódź Fabryczna to stacja końcowa. Stanie się ona stacją przelotową, a końcowy dworzec autobusowy docelowo zostanie przeniesiony na przedpole dworca Łódź Kaliska, w miejsce obecnej pętli od strony al. Włókniarzy.

To wielkie zmiany. Zniknie liczący 140 lat Dworzec Łódź Fabryczna, który jest w fatalnym stanie, ale niektórzy będą tęsknić...

– Obecny budynek dworca jest w całkowitej kolizji z przyszłą stacją podziemną. Stoi na planowanym tunelu i nie ma możliwości pozostawienia go w nienaruszonym stanie. Realizacja tego wielkiego przedsięwzięcia jest zaplanowana w formie wykopu otwartego. Tunel nie będzie drążony – taką technologię zastosujemy dopiero przy budowie tunelu do dworca Łódź Kaliska. Budynek starego dworca znajduje się w ewidencji zabytków, ale nie jest w rejestrze. Jeżeli chodzi o jego bryłę, to obecna w znaczący sposób odbiega od pierwotnej. Chcemy zachować pewne elementy tego obiektu, wkomponowując je w nowy dworzec, żeby podkreślić historyczny charakter tego miejsca. Warto, by łodzianie nie zapomnieli, że taki dworzec tutaj był. Dlatego w nowych przestrzeniach odnajdą elementy historii tego miejsca, by nie powtórzyła się sytuacja ze starym dworcem Łódź Kaliska, który w całości zburzono i nie został, poza starymi fotografiami, żaden ślad.

Do otwarcia nowego dworca główną stacją kolejową w Łodzi będzie oddalony od centrum dworzec Łódź Widzew. Na jak długo pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość?

– Najpierw Łódź Widzew i jego otoczenie czeka przebudowa, którą chcemy rozpocząć w III kwartale 2009. Przystosujemy dworzec do zwiększonego ruchu i obsługi podróżnych. Modernizacja polegać będzie na rozbudowie budynku o dodatkową powierzchnię, powstaną parkingi na ok. 400 miejsc. A przed samym dworcem będzie zlokalizowana pętla autobusowa, prawdopodobnie dla trzech linii. Te prace zrealizuje PKP S.A. wspólnie z Zarządem Dróg i Transportu w Łodzi, co sfinalizujemy na koniec I kwartału 2010 r., żeby w II kwartale można było zamknąć Dworzec Łódź Fabryczna. By rozładować ruch, część pociągów, które docierają dziś na dworzec Fabryczny, będzie jechać przez Łódź Widzew do stacji Łódź Kaliska. Stacja Łódź Widzew, bowiem, nawet po wspomnianej przebudowie obiektów kubaturowych, nie zyska możliwości technicznych do obsługi ogromnej liczby pasażerów. Musi spełnić jednak rolę ważnego węzła, aż do zakończenia prac podstawowych na odcinku Widzew – Fabryczna. Modernizacja tego odcinka linii kolejowej rozpocznie się właśnie od kompleksowej przebudowy tej stacji w zakresie układu torowego i peronowego. Uruchomienie ruchu pociągów na szlaku Łódź Widzew – Łódź Fabryczna planujemy na lata 2012/2013. Wtedy jeszcze nie powstaną obiekty ponad poziomem zero. Mówimy tutaj o zakończeniu inwestycji w zakresie linii kolejowej, torów, peronów, wyjść, podstawowej obsługi podróżnych, elementów infrastruktury drogowej, pozwalających doprowadzić i wyprowadzić pasażerów z tego dworca.

Kiedy pierwsze pociągi przejadą pod Łodzią?

– Tym projektem zajmuje się spółka Polskie Linie Kolejowe. Z informacji, które posiadam, bliskie jest porozumienie w sprawie zlecenia studium wykonalności na budowę tunelu średnicowego pod Łodzią. Zlecenie nastąpi w tym roku, a więc w przyszłym powinniśmy takie studium mieć. Kwestia realizacji to odrębna sprawa. Będzie to powiązane na pewno z realizacją programu kolei dużych prędkości.

Czy z centrum Łodzi będzie można dojechać w najodleglejsze zakątki Polski i Europy?

– Kwestie połączeń ustalają przewoźnicy typu Intercity czy PKP Przewozy Regionalne, ale liczymy, że powstanie zintegrowana kolej aglomeracyjna. O to należy pytać marszałka województwa. Wiem, że jest opracowywane studium wykonalności dla tego projektu. Ja mam nadzieję, że liczba połączeń się zwiększy, ale wiadomo, że dopóki Łódź Fabryczna pozostaje stacją czołową, ma ograniczone możliwości połączeń. Musi powstać połączenie ze stacją Łódź Kaliska, które otworzy możliwości szybkiej jazdy w kierunku północnym czy południowo-zachodnim. Wtedy Łódź doczeka się wreszcie stałych połączeń międzynarodowych.

A „Kolej na Łódź” – na czym polega?

– Akcja „Kolej na Łódź” promuje Łódź poprzez kolej. Przygotowujemy projekt, by okleić specjalną folią pociągi kursujące między Łodzią i Warszawą. Na folii oprócz hasła „Kolej na Łódź” pojawią się wizerunki postaci znaczących dla Łodzi – współczesnych autorytetów. Te osoby będą swoim wizerunkiem promować nasze miasto. Taki pociąg, symbolicznie prezentujący Specjalną Strefę Sztuki, powinien pojechać w trasę jeszcze w tym roku. Nazwa akcji to oczywiście gra słów, która oddaje nasze plany i marzenia o przyszłości miasta. Możemy mieć nadzieję, że wraz z nową jakością kolei w Łodzi wiele się zmieni, czyli przyjdzie wreszcie kolej na nasze miasto. Dzięki wielkiej modernizacji węzła kolejowego Łódź zyska dodatkowy atut, którego przez lata nie miała, a mianowicie możliwość połączeń z każdym regionem kraju, i dalej – ze światem. Jeśli dołożymy do tego krzyżujące się w rejonie Łodzi autostrady północ-południe i wschód-zachód widzimy, że Łódź stanie się jednym z lepiej skomunikowanych miast, nie tylko w Polsce. W tym upatrujemy olbrzymią szansę dla rozwoju miasta. Całe przedsięwzięcie „Nowe Centrum Łodzi” jest projektem na skalę nie notowaną do tej pory, generującym nową jakość i wielkie zmiany, co zwróci uwagę mieszkańców Polski i Europy na nasze miasto.

Rozmawiał Marek Lewoc

 

Podziel się
 


EC1 DZIENNIK KOLEJOWY

KWIECIEŃ-MAJ 2010
NUMER 211



LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2009
NUMER 291